Stripe już w Polsce

opublikowano: 10-09-2019, 22:00

Stripe chce pomagać w globalnym rozwoju młodym spółkom z branży e-commerce. W Polsce widzi duży potencjał do rozwoju.

Wczoraj na polskim rynku rozpoczął działalność Stripe, fintech oferujący platformę płatności online. Jego usługi są skierowane przede wszystkim do małych i średnich spółek, które działają w e-commerce i chcą się szybko rozwijać na zagranicznych rynkach. Firmę w 2010 r. stworzyło dwóch braci Irlandczyków — 19-letni John i 21-letni Patrick Collisonowie. Nie mogąc znaleźć odpowiedniego systemu płatności dla swojej aplikacji, postanowili zbudować własny.

Stripe, założony przez Patricka i Johna Collisonów fintech oferujący platformę płatności online, od wczoraj świadczy usługi w Polsce. Nasz kraj uznają za kopalnię młodych talentów technologicznych. Fintech będzie wspierał rozwój młodych spółek z sektora e-commerce.
Zobacz więcej

Od pomysłu do rynku:

Stripe, założony przez Patricka i Johna Collisonów fintech oferujący platformę płatności online, od wczoraj świadczy usługi w Polsce. Nasz kraj uznają za kopalnię młodych talentów technologicznych. Fintech będzie wspierał rozwój młodych spółek z sektora e-commerce. fot. ARC

— Dostępne wówczas rozwiązania były zbyt skomplikowane i ograniczone terytorialnie. John i Patrick zmienili więc plany i postanowili zainwestować w system, który będzie prosty w obsłudze i może być globalny — opowiada Felix Huber, szef Stripe na Europę Środkowo-Wschodnią, Bliski Wschód i Afrykę.

Pomysł się sprawdził, bo dzisiaj Stripe to globalna platforma płatnicza, wyceniana na 22,5 mld USD. Działa na ponad 100 rynkach na całym świecie. Jednym z jej inwestorów jest Elon Musk. Od innych dostępnych rozwiązań system odróżnia m.in. to, że płatności odbywają się na stronie operatora, czyli sklepu internetowego zsynchronizowanego z tymże rozwiązaniem. Integracja z systemem jest prosta.

— Przed powstaniem Stripe programista komputerowy, chcąc akceptować płatności online, musiał poświęcić tygodnie na biurokrację finansową, zakładając konto handlowe i bramkę sieciową. Aby wdrożyć Stripe, programiści mogą dodać kilka wierszy kodu i w ciągu pięciu minut rozpocząć akceptacje internetowych płatności od każdego, z całego świata — przekonuje Felix Huber.

Za pomocą infrastruktury Stripe można przyjmować płatności w ponad 130 walutach. Oprócz przelewów przedsiębiorcy mogą korzystać także z platformy do obsługi księgowości, rozliczeń oraz wypłat na rzecz osób trzecich i optymalizacji płatności mobilnych — wszystko za pomocą jednego, scentralizowanego panelu zarządzania. Użytkownicy mają również dostęp do portfeli mobilnych, takich jak Apple Pay i Google Pay.

Dzisiaj Stripe obsługuje ponad milion klientów biznesowych na świecie. Oprócz Polski wchodzi także na sześć innych rynków europejskich (Grecja, Litwa, Łotwa, Portugalia, Słowacja, Słowenia). Felix Huber tłumaczy, że to rynki dla spółki szczególnie interesujące, bo są kopalnią młodych talentów technologicznych.

W fazie testowej, jeszcze przed oficjalnym wejściem na rynek, Stripe nawiązał współpracę z kilkoma spółkami działającymi w Polsce — m.in. Kraków Startup Community, Andcards i Pelvifly.

— Zanim zaczęliśmy korzystać ze Stripe, ręczne fakturowanie zajmowało nam nawet cały dzień. Teraz możemy wykonać to automatycznie w ciągu kilku minut. Platforma pomogła nam też wejść na globalny rynek. W efekcie klienci mogą kupować na naszej stronie w każdej walucie. Ponadto Stripe zajmuje się przeliczaniem walut dla nas, a to ułatwia księgowość — chwali system Igor Dzhebyan, prezes i współzałożyciel Andcards, zarządcy coworkingowej przestrzeni SaaS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu