Strojenie okien i gorące wakacje

Maciej Zbiejcik
23-06-2008, 00:00

Wyprzedaż w lipcu raczej nam nie grozi. Na ostatnich sesjach czerwca można nawet liczyć na window dressing — przewidują analitycy.

Sprzedać czy kupić, czyli co zrobić z akcjami przed wyjazdem na urlop

Wyprzedaż w lipcu raczej nam nie grozi. Na ostatnich sesjach czerwca można nawet liczyć na window dressing — przewidują analitycy.

Tylko kilka sesji zostało do rozpoczęcia kalendarzowych wakacji. Część inwestorów zastanawia się, co zrobić z akcjami przed wyjazdem na urlop. Rok temu ci, którzy zostali na rynku z walorami, mieli nerwowy urlop. Na początku lipca rozpoczęła się wielka wyprzedaż. Czy teraz inwestorzy pozbędą się papierów, by mieć spokojną głowę?

— Nie sądzę, by w związku ze zbliżającymi się wakacjami w ostatnim tygodniu doszło do dramatycznych wyprzedaży. Rynek i tak jest mocno wyprzedany — uważa Marek Zuber, analityk Dexus Partners.

Z drugiej strony trzeba pamiętać, że zbliża się koniec miesiąca i tym samym — półrocza, a więc nadarza się dobry moment na windows dressing (strojenie okien, czyli upiększanie wyników przez instytucje na koniec półrocza). Jest co poprawiać, bo od początku roku wszystkie podstawowe indeksy tracą około 20 proc.

— To może być dobry tydzień ze względu na windows dressing. W pierwszym półroczu wielu zarządzający funduszami poniosło druzgocące porażki i w związku z tym mogą pojawić się próby podbicia kursów — przyznaje Mirosław Saj, analityk DnB Nord.

Przetrwać lipiec…

O ile ten tydzień może nie być wcale taki zły, to kolejne mogą znowu nie rozpieszczać.

— Do wakacji jestem nastawiony sceptycznie i spodziewam się raczej spadków. Jednak muszę zaznaczyć, że przy małej płynności na naszej giełdzie nasz rynek staje się coraz mniej przewidywalny — ocenia Mirosław Saj.

Niemniej jednak o odwrócenie trendu będzie bardzo trudno.

— Zapowiada się równie nerwowy tydzień jak ostatnie. Wakacje będą słabe i nadal powinien dominować trend spadkowy. Korekta wakacyjna może wynieść około 10 proc. — przewiduje Piotr Cieślak, analityk Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

…by wreszcie zarobić

Niektórzy typują, że lepiej może być pod koniec wakacji.

— Jeśli dojdzie do następnej korekty, to stanie się to w najbliższych tygodniach. Ale już pod koniec wakacji indeksy mogą znaleźć się wyżej niż obecnie — prognozuje Marek Zuber.

Zdaniem Marka Zubera, tegoroczne wakacje mogą być specyficzne. Inwestorzy mogą je wykorzystać do kupowania mocno przecenionych walorów. Niewykluczone, że zakupy rozpoczną się już teraz.

— Spadki z ostatnich tygodni sprawiły, że większość walorów została mocno przeceniona. Przez to również większość wskaźników w ostatnim czasie zweryfikował rynek. Pozwala to zaryzykować stwierdzenie, że już można rozglądać się za ciekawymi spółkami, które w najbliższym okresie dadzą zadowalającą stopę zwrotu. W doborze spółek do portfela kierowałbym się perspektywami ich rozwoju, czyli raczej fundamentami, a nie aktualną sytuacją rynkową — mówi Marcin Stebakow, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Strojenie okien i gorące wakacje