Studenci żądni wiedzy o wirtualnych walutach

opublikowano: 11-02-2018, 22:00

Na uczelniach oferujących programy MBA zapanowała moda na kształcenie sprofilowane. Najgorętszym tematem są bitcoiny.

IFA Paris, francuska szkoła mody i zarządzania luksusowymi markami, prowadzi program Master of Business Administration (MBA) dla specjalistów od rynku perfumeryjno-kosmetycznego. Są także studia MBA dla lekarzy, prawników i menedżerów klubów sportowych.

Kryptowaluty
Zobacz więcej

Kryptowaluty fot. Bloomberg

— Segment edukacyjny MBA musi nadążać za zmianami w gospodarce, technologiach i rynku pracy.

Kształcenie sprofilowane to odpowiedź na potrzeby współczesnego biznesu, który próbuje godzić potrzebę wszechstronnej wiedzy z ekstremalną specjalizacją — komentuje Paweł Poręba, menedżer PR z kilkunastoletnim doświadczeniem zawodowym, słuchacz rocznych podyplomowych studiów menedżerskich w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

Krótko, ale intensywnie

W tę tendencję wpisuje się „Transformacja Cyfrowa” — program wspomagający dla absolwentów i studentów MBA, szczególnie Executive MBA, uruchomiony w Akademii Leona Koźmińskiego (ALK) w Warszawie, o którym pisaliśmy jesienią ubiegłego roku. Jego celem jest przekazanie menedżerom wiedzy o związkach między procesami biznesowymi, za które odpowiadają, a systemami ERP, CRM czy analityką danych.

— W odróżnieniu od kompleksowych, kilkuletnich studiów MBA, proponujemy krótki, ale bardzo intensywny cykl zajęć skoncentrowanych na różnych aspektach budowania strategii cyfrowej firmy — mówił „Pulsowi Biznesu” prof. Grzegorz Mazurek, teoretyk i praktyk zarządzania i marketingu w ALK.

Natomiast Katarzyna Pilarska, inicjatorka przedsięwzięcia, dyrektor marketingu w spółce Oracle, zapewniała, że program czerpie z międzynarodowych metodyk MBA, a jego wysoki poziom gwarantują wykładowcy — autorytety świata biznesu, zarządzania i IT.

Fenomen bitcoina

Nie odstawać od świata, być na bieżąco, ciągle się zmieniać, rozwijać i doskonalić — taką receptę na sukces daje szkołom wyższym Ewa Barlik, rzecznik prasowy ALK. Ostatnią edukacyjną modą jest bitcoin. Uczelnie chętnie podejmują ten temat, bo wirtualna waluta budzi spore emocje. Trąbią o niej media, sprzeczają się o nią politycy i ekonomiści.W nie mniejszym stopniu fenomen ten rozpala wyobraźnię studentów.

— Studiujący finanse i rachunkowość doskonale wiedzą, czym są kryptowaluty. A część z nich z pewnością ma własne doświadczenia inwestycyjne także w tej dziedzinie. Te osoby najczęściej dopytują prowadzących zajęcia o opinię na temat tego kontrowersyjnego środka płatniczego — ujawnia Ewa Barlik.

Z duchem czasu

Bitcoin i technologie blockchain to przykład zjawisk, które — jej zdaniem — nie mogą być pomijane przez wykładowców. Zapewnia, że jej uczelnia jest za pan brat z innowacjami cyfrowymi, które zmieniają biznes, pracę, transakcje finansowe i zwyczaje konsumenckie.

— Kształcenie menedżerów, obecnych i przyszłych, wymaga otwartości na najnowsze technologie. Dlatego rok temu wprowadziliśmy technologię rozszerzonej rzeczywistości w nauczaniu prawników. Gogle VR pozwalają im dokonać prokuratorskich oględzin wirtualnego miejsca zbrodni. W przypadku finansistów dobrze sprawdzają się różne gry decyzyjne i symulacje, nawet znana wszystkim gra giełdowa — mówi Ewa Barlik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Studenci żądni wiedzy o wirtualnych walutach