- Bitcoin stał się pewnego rodzaju nowym VIX, wyprzedzającym w pewien sposób ryzyko kredytowe w branży bankowej – powiedział Stutland w CNBC.
VIX, czyli popularny „indeks strachu”, to wskaźnik pokazujący zmienność oczekiwań rynkowych oparty na danych z rynku opcji na S&P500. Stutland jest przekonany, że bitcoin jest równie dobry jak VIX.
- Jest duża korelacja obecnie między VIX a bitcoinem sprzed 30 dni, sprzed 30 dni handlu, co pozwala zmierzyć ryzyko kredytowe na rynku – powiedział analityk Equity Armor Investments. – Tym właśnie stają się kryptowaluty. Pewnym sposobem na uwolnienie się od ryzyka kredytowego w branży bankowej – dodał.
Stutland przekonuje, że bitcoin jest sposobem dla inwestorów wyprowadzenia pieniędzy z bilansów banków do własnych portfeli.
- W istocie to gromadzenie pieniędzy pod poduszką w postaci wirtualnej waluty – stwierdził.