Sukacz wraca do gry

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 14-12-2010, 13:17

Powstaje fundusz, który będzie miał do  zainwestowania 800 mln zł. Na jego czele ma stanąć Dawid Sukacz.

Ciągnie wilka do lasu. Ledwie kilka miesięcy Dawid Sukacz wytrzymał poza rynkiem private equity. W sierpniu odszedł z BBI Capital NFI, a kilka tygodni później z Rubicon Partners NFI. Razem z Dariuszem Górką, menedżerem przez lata związanym ze spółkami Ryszarda Krauzego, dołączyli do Concordii, butiku inwestycyjnego założonego w 1996 r. przez Andrzeja Mierzwę i Marka Modeckiego. Concordia, jak dowiedział się "Puls Biznesu", tworzy fundusz private equity. Przedstawiciele firmy odmówili komentarza, ale nam udało się poznać szczegóły.

Według naszych informacji, na początku 2011 r. twórcy funduszu chcą do niego zebrać 200 mln EUR (około 800 mln zł) od zagranicznych instytucji. Cel jest w zasięgu ręki — w najbliższym czasie mają podpisać umowę z pierwszym partnerem. Będzie nim 21 Partners, włosko-francuski fundusz private equity założony przez Alessandra Benettona i Gerarda Pluvineta. Pierwszy z nich to członek słynnej rodziny, znanej m.in. z produkcji ubrań i Formuły 1. Drugi karierę zaczął w latach 70., zasiadał we władzach wielu francuskich firm, a przez kilkanaście lat szefował Societe Centrale pour l'Industrie, notowanej na francuskiej giełdzie firmie zajmującą się inwestowaniem w spółki. 21 Partners zarządza ponad 1 mld EUR, kupił ponad 70 spółek.

W nowy fundusz gotowa jest zainwestować także francuska firma z branży zbrojeniowej. Dopełnieniem ma być Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR).
Przetarty szlak

Dzięki Dawidowi Sukaczowi nowy gracz ma przetarty szlak w staraniu się o pieniądze z banku. Według naszych informacji, podobny projekt dopiął, gdy był szefem BBI Capital, ale w ostatniej chwili z transakcji wycofało się BB Investment, główny akcjonariusz BBI Capial.

Nowy gracz nie będzie miał łatwo. W tym roku znacząco wzrosła konkurencja między funduszami. Mają dużo pieniędzy do zainwestowania w regionie, a firm na sprzedaż wciąż nie ma zbyt wiele. Choć, jak pokazał Resource Partners, można być aktywnym — w rok od powstania fundusz zainwestował już w cztery spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane