Sukces Apex Legends wsparł notowania Electronic Arts

opublikowano: 11-02-2019, 18:04

Wycena akcji studia Electronic Arts wzrosła w poniedziałek do czteromiesięcznego maksimum. To reakcja inwestorów na optymistyczne prognozy analityków związane z nową grą amerykańskiego dewelopera.

Przebieg poniedziałkowej sesji na walorach EA można określić jaką spóźnioną reakcję na premierę gry Apex Legends, która miała miejsce 4 lutego. W ciągu zaledwie 3 dni od publikacji gra została pobrana przez ponad 10 mln graczy.

Apex Legends, gra typu battle royal studia Electronic Arts
Zobacz więcej

Apex Legends, gra typu battle royal studia Electronic Arts źródło: YouTube

Zdaniem analityków, Apex Legend, produkcja free-to-play może być konkurencją dla szalenie popularnej od kilku miesięcy gry Fortnite studia Epic Games. Ta najnowsza strzelanka battle royal wydaje się być nie tylko ulepszoną graficznie produkcją, ale i oferującą bardziej dynamiczną rozgrywkę w klimacie modern tech osadzonym w uniwersum Titanfall.

Analitycy brokera Jefferies podnieśli cenę docelową walorów EA z 95 do 110 USD.

Apex Legends to "najgorętsza gra od lat", a dane z pierwszego tygodnia są naprawdę mocne. AL ma cechy przełomowej gry dla Twitcha, serwisu ze streamingiem gier – ocenił Timothy O’Shea, analityk Jefferies.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu