Sukces Bogdanki nie może dziwić

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 04-02-2011, 00:00

Lubelska kopalnia jest na warszawskiej giełdzie zaledwie od półtora roku, a już zdobyła zaufanie rynku. Jej kurs w tym czasie zyskał blisko 100 proc., a sama spółka stała się ulubieńcem analityków, doradców inwestycyjnych oraz maklerów. W rankingu, który przygotował dla "PB" TNS Pentor, Bogdanka znalazła się na pierwszym miejscu razem z Cyfrowym Polsatem. Rok wcześniej zajęła dziewiętnaste miejsce.

Sukces lidera na rynku producentów węgla kamiennego w Polsce nie jest przypadkowy. Spółka uplasowała się bardzo wysoko we wszystkich kategoriach, które tworzą ranking Giełdowa Spółka Roku. Eksperci rynkowi ocenili, że kompetencje zarządu Bogdanki są najwyższe. Podobnie jest z jakością produktów i usług i relacjami inwestorskimi. Analitycy, maklerzy i doradcy inwestycyjni bardzo wysoko cenią sobie sukces w 2010 r. i perspektywy rozwoju. W tych kategoriach Bogdanka zajęła drugie miejsce. Ankietowani uznali też, że kurs spółki poszedłby mocno w dół, gdyby nagle zmienił się zarząd spółki. To kolejny sukces menedżerów Bodganki.

Bogdanka zasłużyła na uznanie ekspertów wynikami i perspektywami. W pierwszych trzech kwartałach 2010 r. Bogdanka osiągnęła marżę EBIT 25 proc. Według założeń w ubiegłym roku wydobycie węgla w spółce miało wynieść 5,7 mln ton i do 2014 r. ma się podwoić. W najbliższych latach (2010-2014) Bogdanka zamierza przeznaczyć na cele rozwojowe około 1,8 mld zł. W kolejnych latach w parze ze wzrostem wydobycia ma iść poprawa wydajności. W ciągu najbliższych czterech lat ma ona poprawić się o 82 proc. (wydajność liczona według t/pracownik/rok).

Giełdowa spółka roku ma się rozwijać także przez przejęcia. Ostatnio wiele mówiło się o możliwym zainteresowaniu dokończeniem budowy ukraińskiej kopalni Nowowołyńska. Bogdanka myśli o przejęciach, ale sama jest także łakomym kąskiem. Nieudaną próbę przejęcia obserwowaliśmy niedawno w wykonaniu New World Resources. Zainteresowanie Bogdanką zadeklarowała także Jastrzębska Spółka Węglowa, a jej prezes nazwał ją kurą znoszącą złote jajka. Wśród ekspertów rynkowych nie brakuje zwolenników połączenia Bogdanki z JSW. Symulacje analityków zakładają, że połączona firma w perspektywie 2 lat mogłaby zarabiać 1,5 mld zł rocznie, będąc jedną z największych firm na giełdzie. Tymczasem już dziś Bogdanka puka do drzwi elitarnego indeksu WIG20.

Połączenie z JSW pomogłoby obu spółkom zdywersyfikować działalność. JSW jest przede wszystkim producentem węgla koksowego (największym w UE z udokumentowanymi zasobami 530 mln ton). Bogdanka to jedna z najnowocześniejszych i największych kopalni węgla kamiennego w Polsce. Jej zasoby to 251,3 mln ton. Posiada koncesje zapewniające żywotność kopalni do 2034 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane