Suma korzyści wzrasta, kiedy relacje są dobre

Partnerem publikacji jest Workerservice
opublikowano: 2022-10-12 16:19
zaktualizowano: 2022-10-12 16:20

Jak przekonuje Agnieszka Socha, właścicielka i prezeska agencji pracy tymczasowej WorkerService, korzystanie z usług takiej firmy to układ win-win. Korzystają pracodawcy i pracownicy, agencja zarabiając, odprowadza duże daniny do budżetu państwa, biznes znajduje pracowników w okresach wzmożonego zapotrzebowania na nich, a to wpływa korzystnie na gospodarkę. Usługi agencji pozwalają połączyć interesy obu stron.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

– My przejmujemy obowiązki kadrowo-płacowe, prowadzimy pracownika od rekrutacji po zakończenie jego zatrudnienia. Znalezienie na własną rękę właściwego kandydata do pracy jest dla firm procesem kosztownym i czasochłonnym. Dlatego nasza agencja proponuje usługę doradztwa personalnego, aby odciążyć wewnętrzne struktury klienta. Jej ideą jest pomoc w szybkim i skutecznym dotarciu do odpowiednich kandydatów na dane stanowisko pracy – wyjaśnia Agnieszka Socha.

Agencja pracy tymczasowej WorkerService; firma prowadzona i zarządzana przez kobiety. Na zdjęciu: Karolina Borowiec, specjalista ds. rekrutacji, Agnieszka Socha, prezeska zarządu i właścicielka firmy, Gabriela Stuchlik, dyrektor generalna, Viktoriia Sapelova, specjalista ds. rekrutacji, zajmuje się również najmem mieszkań.

Z drugiej strony jest pracownik.

– Gwarantujemy zatrudnienie w różnych branżach i firmach. Wspieramy pracownika: od uzyskania pierwszego pozwolenia na pracę dla cudzoziemców począwszy i zakwaterowania – za darmo – po opiekę naszego koordynatora przez cały okres współpracy. Ponadto pomagamy przygotować dokumenty potrzebne do przedłużenia zgody na pobyt w Polsce – również za darmo. Dbamy o pracowników, zapewniamy im pomoc w edukacji i rozrywce, wsparcie w legalizacji zatrudnienia rodziny – wymienia prezes WorkerService. – Nie każemy sobie płacić za pomoc w uzyskaniu odpowiednich dokumentów (np. PESEL) ani pozwoleń. To nasza inwestycja w pracowników i sposób budowana z nimi długotrwałych relacji – informuje prezeska WorkerService.

Najistotniejszą cechą charakteryzującą tę formę świadczenia pracy jest powstanie trójstronnej więzi pomiędzy agencją pracy tymczasowej, pracownikiem tymczasowym oraz pracodawcą użytkownikiem. Żeby ten układ był rzeczywiście korzystny dla wszystkich stron, niezbędne jest uczciwe, rzetelne traktowanie partnerów, poszanowanie ich praw i oczekiwań oraz odpowiednie zmotywowanie. Wtedy układ zadziała.

Żory – case study

Firma WorkerService powstała w 2019 r. Jej założycielka była już właścicielką czterech hoteli dla pracowników tymczasowych, w których znajdowało się 500 miejsc noclegowych. Chcąc wykorzystać szansę, jaką daje posiadanie własnych mieszkań dla pracowników, oraz po głębokiej analizie otoczenia makro- i mikroekonomicznego, ze szczególnym uwzględnieniem stopy bezrobocia oraz wzrostu inwestycji w branży motoryzacyjnej w województwie śląskim, Agnieszka Socha postanowiła powołać do życia agencję pracy tymczasowej.

Głównym czynnikiem zachęcającym do jej założenia w Żorach była stale zmieniająca się sytuacja na lokalnym rynku pracy oraz dynamiczny rozwój gospodarczy miasta. Żory, które jeszcze w 2002 r. miały najwyższą stopę bezrobocia w województwie śląskim, wynoszącą 25,4 proc., w niedługim czasie stały się miastem z bezrobociem na poziomie 3,32 proc. Przyczyniły się do tego mądrze prowadzona polityka lokalna, rozwój terenów inwestycyjnych i bardzo dobra współpraca władz miejskich z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną oraz związany z tym napływ zagranicznych inwestorów (ze szczególnym uwzględnieniem inwestorów koreańskich). Żory dokonały ogromnej przemiany, aby w 2019 r. stać się jednym z dziewięciu miast przyszłości województwa śląskiego w rankingu „Financial Timesa”, obok Gliwic czy Katowic.

W Podstrefie Jastrzębsko-Żorskiej od początku działalności około 70 firm zainwestowało prawie 5 mld złotych, tworząc kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy. Dominują w nich przedstawiciele branży motoryzacyjnej, tworzyw sztucznych (powiązanych również z branżą samochodową) i branży metalowej.

– Wkrótce okazało się, że brakuje rąk do pracy, zwłaszcza w fabrykach z branży motoryzacyjnej. W związku z tym przy zakładach produkcyjnych zaczęły działać agencje pracy tymczasowej, początkowo międzynarodowe i ogólnopolskie, a na samym końcu lokalne. Ściągały do pracy w Żorach głównie obywateli Ukrainy, potem Białorusinów i Gruzinów, ale także osoby z Afryki i Azji. Z dnia na dzień pracowników przybywało, jednak wraz z nimi nie przybywało proporcjonalnie miejsc noclegowych – wspomina Agnieszka Socha.

Mając własne mieszkania dla pracowników, firma WorkerService była niezależna i miała przewagę nad konkurentami, którzy wynajmowali od niej lokale dla swoich pracowników. To pomogło też zaoferować niższą cenę za roboczogodzinę na początku działalności.

Jednak lokalność firmy może być równocześnie wadą i zaletą.

– Będąc lokalną firmą, agencja może działać blisko klientów i swoich pracowników, a także jest w stanie szybko wysłać swoich koordynatorów i być do dyspozycji w razie jakichkolwiek problemów. Jednocześnie będąc lokalną firmą, z którą dobrze się współpracuje, można zdobyć akredytację do współpracy w innych państwach i stać się dzięki temu firmą globalną. Tak się stało z jednym z naszych klientów – amerykańską firmą działającą w branży automotive, która po krótkim okresie współpracy zarekomendowała WorkerService amerykańskim właścicielom jako dobrego partnera do współpracy w innych fabrykach, na terenie całej Europy. Ale z początku to, że firma była lokalna i blisko fabryki, było jej głównym atutem – tłumaczy Agnieszka Socha.

Budowanie relacji

Od początku firma skupiła się na budowaniu relacji z klientami, pracownikami oraz instytucjami nadzorującymi, pamiętając, że przewagę konkurencyjną zdobywa się dzięki rozbudowanej sieci powiązań.

– Wprowadzaliśmy konsekwentnie koncepcję marketingu relacji, skupiając się na harmonijnych relacjach z pracownikami, klientami, kontrahentami, dostawcami i współpracownikami. Dzięki takiej polityce rotacja w spółce była bardzo mała, a pracujące w agencji osoby polecają pracę swoim bliskim i znajomym.

Jak opowiada prezeska WorkerService, pracownicy od początku mieli zapewnione darmowe mieszkania, bezpłatny dowóz do pracy, a pracownicy administracyjni pomagali im w rocznych rozliczeniach PIT oraz przy zakładaniu rachunków bankowych czy wyrabianiu numeru PESEL i uzyskaniu wszelkich potrzebnych dokumentów i zezwoleń.

– Dodatkowym bonusem jest bezpłatne ubezpieczenie grupowe na wypadek śmierci lub uszkodzenia ciała, które gwarantuje pracownikom tymczasowym oraz ich rodzinom poczucie bezpieczeństwa. Aby dbać o ich integrację, corocznie organizowane są pikniki pracownicze, w czasie weekendów z pomocą jednego z naszych kontrahentów przynajmniej raz w miesiącu mamy jednodniowe wycieczki do ciekawych miejsc, np. Krakowa czy Zakopanego – streszcza. – Pracownicy w razie potrzeby lub w nagłych wypadkach mogą liczyć na pomoc lekarza, adwokata, radcy prawnego czy też tłumacza. Wszystkie te przywileje są nietypowe i nie są stosowane przez inne agencje pracy tymczasowej.

Obejść kod kulturowy

Agencję WorkerService tworzą kobiety, one nią zarządzają i są jej wizytówką. W działach HR większości dużych firm przewagę zatrudnionych stanowią kobiety, które cenią sobie dobre relacje i owocną współpracę.

– W działach HR zdecydowaną większość osób decyzyjnych stanowią świetnie zorganizowane i wykształcone kobiety, dla których niezawodność i skuteczność są ogromnym plusem współpracy z naszą agencją. Jeden z największych klientów trafił do spółki WorkerService dzięki temu, że panie z działu HR fabryki słyszały od kadrowych z innej fabryki, z którą spółka już współpracuje, że firma jest zarządzana przez kobiety. I ten czynnik okazał się decydujący – śmieje się Agnieszka Socha.

Dotarcie do działów HR przynosi dużo praktycznych korzyści. Aby tworzyć sieć pozytywnych relacji, spółka stara się zawsze wspierać działy HR, dzieląc się z nimi ważnymi informacjami o zmianach w prawie i podatkach. Firma pamięta o ich pracownikach z okazji świąt i stara się utrzymywać z nimi przyjacielskie relacje na co dzień.

– Panie z działów HR wiedzą, że pracownicy administracyjni spółki WorkerService są dyspozycyjni, elastyczni, pomocni w razie jakichkolwiek problemów. W chwilach kryzysu lub kontroli taka oparta na wzajemnym zaufaniu współpraca jest bezcenna i daje poczucie bezpieczeństwa obu stronom – podkreśla Agnieszka Socha.

Układ win-win

Klientami spółki są najczęściej duże zakłady przemysłowe lub przetwórcze, które mają problemy ze skompletowaniem pracowników produkcyjnych. Głównym zadaniem agencji jest zapewnienie pracowników tymczasowych, legalizacja ich zatrudnienia oraz rozliczanie czasu ich pracy. Spółka szczyci się tym, że dzięki dobrym relacjom z pracownikami posiada rozbudowaną bazę osób chętnych do pracy, w związku z tym jest w stanie szybko spełnić nawet duże zamówienie. W terminie nawet siedmiu dni spółka może zrekrutować i zakwaterować pracowników, przeprowadzić szkolenia dzięki własnemu działowi BHP oraz przeprowadzić niezbędne do rozpoczęcia pracy badania. Baza danych obejmująca ponad 3 tys. osób chętnych do pracy sprawia, że spółka może w bardzo szybkim tempie odpowiadać na potrzeby klientów, co jest wśród nich bardzo cenione.