Super Mario jak Ben Helikopter

ZAGRANICA

W środę inwestorów rozczarował brak zapowiedzi działań stymulujących gospodarkę po dwudniowym posiedzeniu Fedu. W czwartek rynki czekały z nadzieją na wynik posiedzenia EBC, szczególnie po niedawnych deklaracjach Mario Draghiego. Okazało się, że na próżno. Zarysowana przez szefa EBC perspektywa działań okazała się raczej odległa, co wywołało negatywną reakcję. Euro słabło, rosły rentowności długu Hiszpanii i Włoch, taniały akcje. Euro Stoxx 600, który tuż przed konferencją Draghiego osiągnął dzienne maksimum, godzinę później zanotował dzienne minimum.

Najmocniej taniały akcje banków i spółek ubezpieczonych, które mogły zyskać na ewentualnych zakupach obligacji przez EBC. Taniały także mocno akcje spółek motoryzacyjnych. Najlepiej wyglądały notowania producentów dóbr codziennego użytku. Na Wall Street także przewagę miała podaż. Choć dane o tzw. nowych bezrobotnych okazały się lepsze, niż oczekiwano, zamówieniach w przemyśle rozczarowały. Drożały obligacje skarbowe USA, umacniał się dolar, co nie sprzyjało notowaniom towarów i surowców. Taniały metale i ropa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Obligacje / Super Mario jak Ben Helikopter