Amerykańska piechota zademonstrowało niedawno Active Denial System (ADS), broń, której celem jest ludzka skóra. Ofiara w momencie porażenia nie zostanie ostatecznie wyeliminowany, ale będzie się czuła, tak jakby znalazła się w rozżarzonym piecu.
Broń, mimo że nie wyrządzi poważnych uszkodzeń ciała, zmusi napastnika do odwrotu. Będący na wyposażeniu Marines system ADS, nazwany przez Marines „promieniem gorąca” rozgrzeje skórę przeciwnika do 130 stopni Celsjusza.
- Elektromagnetyczny promień będzie zdolny do zlikwidowania przeciwnika bez konieczności brudzenia sobie rąk – informuje amerykański generał Herbert Carlisle.

Kontrola strumienia elektromagnetycznego jest jedną z najbardziej wartościowych zdolności bojowych amerykańskiej armii.
None
