Fundusz Red, który będzie do kupienia od maja, ma zarabiać na rosnących i spadających rynkach. W przeciwieństwie jednak do poprzednich rozwiązań Superfund nowy produkt będzie inwestował zgodnie z trendami krótkoterminowymi. Strategia funduszu Red jest oparta na wielu różnych systemach i pracować ma na około 60 globalnych rynkach finansowych i surowcowych. Poszczególne pozycje w portfelu utrzymywane będą od 1 do 10 dni. W związku z tym, że nowy produkt znajdzie się pod parasolem SFIO, czyli specjalistycznym otwartym, minimalny próg wejścia dla klientów detalicznych wynosi 40 tys. EUR (około 160 tys. zł), a dla inwestorów instytucjonalnych około 500 zł. Superfund TFI oferuje kilkanaście funduszy managed futures. Mimo że zgodnie z filozofią inwestycyjną powinny one wypracować zysk w każdych warunkach rynkowych, to w skali ostatnich dwunastu miesięcy nie zachwycały wynikami — ich straty sięgają od 4 do 11 proc. Spośród tradycyjnych funduszy benchmarkowych najlepszy, czyli Superfund Płynnościowy, zarobił w rok 6,5 proc.
Superfund zagra krócej
TFI uruchomi fundusz managed futures, wykorzystujący trendy krótkoterminowe.