Suplementy pójdą na reklamową dietę

  • Alina Treptow
opublikowano: 19-04-2016, 22:00

Resort zdrowia zapowiada porządki na rynku suplementów diety i leków OTC. Na początek w reklamie

Widzowie i słuchacze, którzy mają dość nadmiaru reklam suplementów diety: na potencję, odchudzanie, problemy z trawieniem, być może odetchną z ulgą. Ministerstwo Zdrowia (MZ) zapowiada gruntowne porządki w tym obszarze.

Konstanty Radziwiłł, szef resortu zdrowia
Konstanty Radziwiłł, szef resortu zdrowia
POTRZEBA REFORM: Ministerstwo Zdrowia, którego szefem jest Konstanty Radziwiłł, planuje uporządkować wart 10 mld zł rynek leków OTC i suplementów diety. Z europejskich statystyk wynika, że Polacy są lekomanami. Zdaniem niektórych przedstawicieli branży, to wystarczający argument, by poddać ten segment rynku regulacjom.
WM, Puls Biznesu

— Przede wszystkim należy zbadać, czy reklamy suplementów nie wprowadzają konsumentów w błąd co do właściwości produktów. W MZ niebawem zostanie powołany zespół, który będzie zajmował się zagadnieniami reklamy — odpowiada Milena Kruszewska, rzecznik resortu. W branżowych kuluarach mówi się też o innych pomysłach Ministerstwa Zdrowia, m.in. ograniczenia liczby reklam suplementów diety i wysokich karach dla podmiotów, które nie przestrzegają przepisów. Ostatnio na łamach „PB” napisaliśmy, że Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) pracuje nad przepisami, wprowadzającymi opłaty rejestracyjne dla suplementów.

Zielone światło

Wbrew pozorom środowisko producentów nie traktuje tych pomysłów krytycznie. Ewa Jankowska, prezes Polskiego Związku Producentów Leków Bez Recepty PASMI, ma nadzieję, że zmiany uporządkują rynek.

— W przypadku reklamy mamy problem w obszarze suplementów. Pojawiają się w niej lekarze, co jest zabronione. Sugeruje się też, że suplementy mają właściwości lecznicze. W spotach brakuje też wyraźnego rozróżnienia na leki i suplementy diety. W tym obszarze zmiany zainicjował już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Obecnie pracujemy nad specjalnym kodeksem dla reklamodawców — mówi Ewa Jankowska. Producenci suplementów również nie obawiają się reform.

— Jeśli zmiany wejdą w zapowiadanym kształcie, spodziewam się raczej, że uporządkująrynek, choć oczywiście diabeł tkwi w szczegółach — zastrzega Marek Chrzanowski, współwłaściciel Oleofarmu. Do grona największych reklamodawców, i to nie tylko w farmacji, należą Aflofarm Farmacja Polska oraz US Pharmacia. Z danych cennikowych Kantar Media (nie uwzględniających rabatów) wynika, że w 2015 r. Aflofarm wydał na spoty 1,681 mld zł, czyli tyle, ile trzy kolejne firmy z rankingu razem wzięte (Orange, Kino Świat oraz Lidl). Niektóre reklamy pabianickiej spółki budziły wątpliwości Komisji Etyki Reklamy i Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego (GIF). W marcu 2016 r. GIF nakazał spółce wstrzymanie reklamy syropu dla dzieci, tłumacząc, że wprowadza on w błąd. Mimo tych problemów pabianicka spółka nie obawia się negatywnego wpływu planowanych reform.

— Planowane regulacje są w fazie prac koncepcyjnych. Jest więc za wcześnie, by oceniać ich konsekwencje dla naszego biznesu. Jeśli zajdzie taka potrzeba, będziemy służyć fachową wiedzą i wspierać proces regulacji rynku. Wierzymy, że rynek OTC i suplementów diety da się doprecyzować zapewniając jednocześnie pacjentom dostęp do leków o atrakcyjnych cenach, a biznesowi możliwość zachowania wysokiej jakości produkcji i dystrybucji — odpowiada biuro prasowe Aflofarmu.

Mniejsze opakowania

To niejedyne restrykcje, które czekają wart miliardy rynek leków OTC i suplementów diety. Samorząd aptekarski lobbuje za wycofaniem leków bez recepty ze sklepów i stacji benzynowych. Część argumentów przekonała przedstawicieli MZ. Resort nie planuje jednak całkowitego wycofania, ale ograniczenia dostępnych poza aptekami leków i wielkości ich opakowań.

— PASMI zaproponowało wprowadzenie ewidencji podmiotów prowadzących sprzedaż leków OTC poza aptekami. Ta baza podlegałaby kontrolom GIF. Obecnie, gdy inspektorat przeprowadza coroczne kontrole, obejmują one wyłącznie apteki, bez sklepów — wyjaśnia Ewa Jankowska.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane