Centralna część Włoch została dzisiaj nawiedziona przez mocne trzęsienie ziemi o silne 6,2 stopnia w skali Richtera. Trzęsienie ziemi spowodowało zniszczenia w budynkach, ale przede wszystkim spowodowało duże ofiary w ludziach. W tym momencie potwierdzonych jest 21 ofiar, ale mówi się nawet o około 60. Mimo tak tragicznych wydarzeń, włoscy inwestorzy nie odwrócili się od rynku akcji i indeks FTSE MIB zdołał wzrosnąć o 0,58% na koniec sesji wraz z utrzymującą się niepewną sytuacją we włoskim sektorze bankowym.
Dzisiejsze notowania na rynkach przebiegały przede wszystkim pod dyktando surowców. Mocniejszy dolar w szczególności do europejskiej waluty wywołał wycofywanie się inwestorów z długich pozycji na wszystkich kluczowych surowcach. Wyprzedawane było złoto, ropa oraz metale przemysłowe. Powoduje to oczywiście wyprzedaż spółek naftowych oraz wydobywczych. Dzisiaj liczy się jednak coś innego. Swoje wyniki podał miedziowy gigant Glencore, jedna z największych spółek wydobywczych na świecie notowana na londyńskim parkiecie. Akcje spółki traciły nawet 5%, ale to pociągnęło za sobą wyprzedaż innych spółek. Zyski spółki w pierwszym półroczu spadły o 13% w porównaniu do zeszłego roku, co jest wynikiem utrzymujących się niskich cen surowców na rynku. Glencore oraz inne spółki wydobywcze pociągnęły indeks FTSE 100 w ół, który był jednym z nielicznych tracących w Europie. Na chwilę przed zamknięciem sesji DAX zyskuje 0,10% w czym pomaga stabilny wzrost gospodarczy w tym kraju, CAC 40 wzrasta o 0,20%, natomiast brytyjski FTSE 100 traci 0,55%.
Wyprzedaż na rynku surowców, a przede wszystkim na ropie naftowej wywołała słabość u inwestorów na Wall Street. Niższe ceny ropy to pochodna mocniejszego dolara, a także danych na temat zapasów tego surowca w Stanach Zjednoczonych. Pomimo oczekiwań spadku zapasy wzrosły, co doprowadziło do prawie 3% przeceny na amerykańskim benchmarku. Po godzinie 17:00 indeks S&P 500 zniżkował o 0,26%, DJIA spadał o 0,21%, natomiast technologiczny Nasdaq tracił 0,09%.
Pomimo stabilnej sesji w Europie nieciekawie ponownie jest na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Nie widać było dzisiaj wyraźniejszych trendów w przypadku spółek, chociaż można wyróżnić akcje banku Pekao, które zyskują wobec spekulacji na temat przejęcia spółki przez największego polskiego ubezpieczyciela PZU. WIG20 stracił dzisiaj 0,24% i poziom indeksu utrzymuje się wyraźnie poniżej poziomu 1800 punktów.
Surowce kluczem dla rynku akcji
Dzisiejsza sesja na rynkach giełdowych przebiega pod dyktando na rynko surowców. W szczególności na londyńskim parkiecie oraz na Wall Street. W przypadku Europy notowane były dzisiaj umiarkowane wzrosty, nawet pomimo tragicznych wydarzeń we Włoszech.