Wynik ten należy do Fortis L Fund Equity Resources World (cap) (notowany w USD). Na miejscu drugim uplasował się BGF World Mining A2 (USD). Jego klienci w tym okresie zarobili 47,7 proc. Najlepszą trójkę zamyka BFG World Gold A2 (USD). Wartość jego jednostki inwestycyjnej zyskała w ostatnim roku 42,2 proc.
Znakomite wyniki nie dziwią, bo ostatnim roku surowce biły kolejne historyczne rekordy. Na przykład baryłka ropy naftowej podrożała przez rok o 84,45 proc. Inwestorzy chętnie inwestowali też w złoto. Kurs tego kruszcu wzrósł o 32,88 proc. W centrum zainteresowania pozostają produkty rolne. Pszenica w ostatnim roku zdrożała o 48,71 proc. Do hossy surowcowej przyczyniły się m.in. kryzys finansowy w Stanach Zjednoczonych i słabnący dolar. Międzynarodowi inwestorzy postrzegają ten rynek jako bezpieczną przystań na czas spadków notowań spółek.
Trudno natomiast wytłumaczyć kiepskie wyniki krajowych funduszy inwestujących w surowce. Nie wyjaśnia tego zjawiska tylko słabość dolara. BPH Dochodowych Surowców w ostatnim roku wypracował stopę zwrotu na poziomie 0,79 proc. Jeszcze słabiej wypada Idea Surowce Plus. Klienci tego funduszu w ostatnim półroczu stracili 12,94 proc. Najlepsze wyniki w tym gronie wypracował Investor Gold. W ostatnich 12 miesiącach wartość jego certyfikatu wzrosła o 9,23 proc.