Świat dyktuje ceny walut w Polsce

Marek Nienałtowski
opublikowano: 2002-10-30 00:00

Złoty osłabł po tym jak inwestorzy postanowili zrealizować w poniedziałek zyski z krótkich pozycji w dewizach. Zaowocowało to tym, że złoty rozpoczął wtorkową sesję na nieco niższym poziomie. W związku ze spadkiem dolara na rynku międzynarodowym przecena była widoczna tylko na kursie EUR/PLN. Cena euro wzrosła do 3,99 zł, a cena dolara sięgnęła 4,055 zł.

Po południu złoty odrobił co prawda niewielką część poniesionych wcześniej strat, ale zmiany kursów EUR/PLN oraz USD/PLN, podobnie jak w pierwszej części handlu, nie były zbyt duże, i tak naprawdę wynikały ze zmian kursu EUR/USD. O godz. 17.00 dolar wyceniany był na 4,04 zł, a euro na 3,9825 zł.

Krajowy rynek powinien się stabilizować przy odchyleniu w zakresie minus 6-7 proc. Nominalne zmiany kursów EUR/PLN oraz USD/PLN będą dalej kształtowane wydarzeniami na rynku międzynarodowym. W kraju inwestorzy oczekują na czwartkową publikację danych o bilansie płatniczym za wrzesień.

W Azji zdecydowana przecena dolara na arenie międzynarodowej ściągnęła nad ranem kurs USD/JPY w dół aż do poziomu 123,2. Podczas pierwszych godzin sesji europejskiej cena dolara ulegała wahaniom w zakresie 123,25-123,55. Premier Japonii Junichiro Koizumi poinformował, że zaaprobował podstawowe elementy planu reformy sektora bankowego autorstwa Heizo Takenaki. Potwierdził on, że publikacja planu nastąpi w środę. Późnym popołudniem, po fatalnych danych z USA, kurs USD/JPY spadł w ciągu kilku minut w okolice poziomu 122,55. O godz. 17.00 dolar wyceniany był na 122,60 JPY.

Notowania amerykańskiej waluty do jena powinny zareagować wzrostem na publikację planu Takenaki. O ile oczywiście będzie on taki, jak się oczekuje. Kurs USD/JPY w okolicy poziomu 122,50 radzimy wykorzystać do zakupów dolarów.

W Europie notowania euro do dolara rozpoczęły wtorkową sesję na pułapie wyższym o 100 pkt niż dzień wcześniej. Nad ranem kurs EUR/USD sięgnął poziomu 0,985. Przecena amerykańskiej waluty została wywołana obawami inwestorów o stan gospodarki USA oraz poniedziałkową wypowiedzią Ernsta Welteke, szefa Bundesbanku, który stwierdził, że Europejski Bank Centralny nie ulegnie naciskom politycznym i będzie podejmował takie decyzje, jakie uzna za stosowne.

Podczas kolejnych godzin sesji europejskiej uczestnicy rynku z niepokojem czekali na publikację wskaźnika zaufania amerykańskich konsumentów za październik, sporządzanego na zlecenie nowojorskiej grupy badawczej Conference Board na podstawie ankiety przeprowadzanej na reprezentatywnej grupie 5 tys. gospodarstw domowych. Analitycy spodziewali się spadku indeksu do 89,7 pkt z 93,3 pkt we wrześniu. Kurs EUR/USD po początkowej konsolidacji w zakresie 0,9830-45 zniżkował przed podaniem danych z USA w okolice poziomu 0,981.

Dokładnie o godz. 16.00 okazało się, że zaufanie konsumentów spadło jeszcze bardziej niż oczekiwano, bo aż do 79,4 pkt. Kurs EUR/USD zareagował silnym wzrostem w okolice poziomu 0,9865, a wartość indeksów na Wall Street spadła. O godz. 17.00 euro wyceniane było na 0,9850 USD.

Notowania europejskiej waluty do dolara powinny wzrastać. Najbliższym poziomem, który może powstrzymać dalszą przecenę zielonego jest linia trendu spadkowego przebiegająca nieco powyżej poziomu 0,9890.

Strategia

Pozostań neutralny

Kalendarium