Świat śmieje się z "America first" Trumpa

Katarzyna ŁasicaKatarzyna Łasica
opublikowano: 2017-02-07 11:36

Zaczęło się od Holandii, która na hasło wyborcze nowego prezydenta USA "America first", przekonującego o tym, że Ameryka jest najważniejsza, zareagowała nagraniem przekonującym, ze Holandia jest warta drugiego miejsca na świecie.

Krótka reklamówka Holandii stworzona przez program satyryczny “Zondag met Lubach” (Niedziela z Lubachem) w pięć dni została odtworzona ponad 20 milionów razy w serwisie YouTube.

W ślady Holandii poszły inne państwa, które kolejno próbują przekonać Donalda Trumpa, że to właśnie one są warte drugiego zaszczytnego miejsca, bo oczywiście Ameryka będzie pierwszym państwem na świecie.

Na YouTube można obejrzeć już między innymi wersję Niemiecka, Belgijską, Duńską, Litewską Luksemburską i Portugalską.

Reklamówki są pełne tak zwanych „faktów alternatywnych” czyli nie do końca prawdziwych informacji, a wszystko po to by przedstawić swój właśnie kraj w jak najlepszym świetle. I tak litewska wersja historii z nagrania może budzić pewne kontrowersje z punktu wiedzenia Polaków.

YouTube

Lektorzy większości filmików parodiują sposób mówienia Trumpa, a sama treść klipów odnosi się do niechlubnych zagadnień, z których zdążył zasłynąć już nowy prezydent USA: rasizmu, niechęci do Meksykanów, miłości do pieniędzy oraz przedmiotowego traktowania kobiet.

Czy będzie wersja "Poland Second"? Nam bardzo do gustu przypadła wersja luksemburska.