Świecie płaci i pożycza

Michał Śliwiński
03-04-2001, 00:00

Świecie płaci i pożycza

Aż 441,5 mln zł wypłacił wczoraj swoim akcjonariuszom Frantschach Świecie. Jest to rekordowa dywidenda nie tylko w historii zakładu, ale także w skali całej giełdy.

Wypłata była zaskoczeniem dla rynku, gdyż w ostatnim miesiącu spółka pożyczyła i zapewniła sobie umowy kredytowe na łączną sumę 431 mln zł, nominowaną w euro. 371,3 mln zł to odnawialne linie kredytowe, zaś 60 mln zł stanowi pomostowy kredyt 7-dniowy.

Otwarte linie kredytowe zmniejszają ryzyko walutowe spółki, która jest dużym eksporterem i rozlicza się właśnie w euro. Nie należy wiec łączyć tych kredytów z wypłaconą wczoraj dywidendą.

— Świecie wypłacając taka dywidendę w mojej ocenie dało bardzo dobry przykład innym spółkom, które jeszcze od czasu giełdowego debiutu mają znaczne wolne środki. Od zysków wypracowanych na tych środkach muszą one płacić 28-proc. podatek. Jeżeli spółka nie wie, co zrobić z pieniędzmi, najrozsądniej jest właśnie zwrócić je akcjonariuszom. Taka firma w ocenie inwestorów finansowych staje się bardziej atrakcyjna, inwestorzy instytucjonalni nie płacą bowiem podatku od dywidendy— uważa Grzegorz Stulgis, doradca inwestycyjny PKO/Credit Suisse.

Jego zdaniem, wypłata dywidendy spowodowała spadek średnio ważonego kosztu kapitału i wpływa na wzrost wartości spółki i w rezultacie podnosi jej wycenę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Śliwiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świecie płaci i pożycza