Od kilku tygodni „Puls Biznesu” śledzi działania związane z ostatecznym rozstrzygnięciem, czy budowa terminalu gazu skroplonego — inwestycja o wartości 400-600 mln EUR — przypadnie ostatecznie Świnoujściu czy Gdańskowi. Coraz więcej wskazuje na to, że powstanie ona jednak w Świnoujściu.
Według Dariusza Rutkowskiego, prezesa Zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście, kierowana przez niego firma jest o krok od podpisania listu intencyjnego w tej sprawie z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem.
Inwestycja zajęłaby jednak część plaży na wyspie Wolin, która cieszy się wielką popularnością wśród wczasowiczów.
— Turyści od nas uciekną — twierdzi Józef Białecki, prezes świnoujskiego Towarzystwa Turystyczno-Uzdrowiskowego.
Zarząd świnoujskiego portu w obawie o storpedowanie planów inwestycji przez organizacje samorządowe i tzw. ekologów już szykuje się do rozmów z przedstawicielami tych środowisk oraz z mieszkańcami Świnoujścia.