Sydkraft ma 31 proc. MEC w Koszalinie
Zarząd Miasta w Koszalinie, jako Zgromadzenie Wspólników Miejskiej Energetyki Cieplnej, podjął decyzję o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki z 33,7 mln zł do 48,7 mln zł. Stało się to możliwe dzięki wejściu do MEC koncernu Sydkraft.
Piątkowe zgromadzenie wspólników zamknęło pierwszy etap przekształceń własnościowych w Miejskiej Energetyce Cieplnej w Koszalinie, który trwał blisko 2 lata.
Oprócz podwyższenia kapitału o 15 mln zł szwedzka spółka przekaże do budżetu miasta kwotę 1,5 mln zł, którą Koszalin będzie mógł dowolnie dysponować. Ponadto firma zobowiązała się współpracować i wspomagać miasto w dziedzinach, których Sydkraft prowadzi swoją działalność gospodarczą.
— Jestem zadowolony z wykupienia w pierwszym etapie prywatyzacji 30,82 proc. udziałów w koszalińskiej Miejskiej Energetyce Cieplnej. To jest nasz kolejny krok we wchodzeniu do polskiej branży ciepłowniczej. Poprzednie firmy w Katowicach czy Poznaniu są zadowolone z naszej działalności i mam nadzieję, że Koszalin też będzie — stwierdził Carl Hakan Hagstrom, dyrektor generalny Sydkraft.
W drugim etapie nastąpi zbycie pozostałych udziałów (69,18 proc.) miasta w MEC. Sydkraft już teraz zobowiązał się, że jeśli przejmie większościowy pakiet udziałów w spółce, to utrzyma jej dotychczasową działalność oraz podejmie negocjoacje ze związkami zawodowymi na temat nowego pakietu socjalnego dla pracowników firmy. Już dziś wiadomo, że pracownicy otrzymają 15 proc. udziałów miasta.