
Obserwowany spadek zainteresowania złotem był następstwem zwiększenia się atrakcyjności bardziej ryzykowanych aktywów, w tym akcji. Na niekorzyść kruszcu działało też osłabienie dolara, w którym surowiec jest rozliczany. Ewentualna przecena była limitowana zapowiedzią Europejskiego Banku Centralnego o zdynamizowaniu programu skupu obligacji, co sugeruje zwiększenie ilości pieniędzy na rynku.
Na finiszu sesji na Comex, kwietniowe kontrakty terminowe na złoto zyskiwały zaledwie 0,8 USD drożejąc o mniej niż 0,1 proc. i dochodząc do poziomu 1722,60 USD za uncję.