Symboliczne zmiany na kontraktach

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-04-08 13:32

Kontrakty terminowe na indeksy amerykańskich giełd notują niewielkie zmiany, choć do niedawna zauważalna była lekko spadkowa tendencja. Stopniowo nastroje ulegają jednak stonowaniu. Po zakończeniem wzrostami piątkowej sesji inwestorzy starają się złapać oddech przed kolejnymi danymi o inflacji, które zostaną opublikowane w tym tygodniu.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na około dwie godziny przed otwarciem handlu na rynku kasowym futures na wskaźnik największych blue chipów Dow Jones IA rosły o 0,02 proc. N szerszy wskaźnik S&P500 zniżkowały o 0,02 proc. zaś na technologiczny Nasdaq 100 zyskiwały o 0,01 proc.

W piątek indeksy na Wall Street i Nasdaq wzrosły, choć cały tydzień trzy flagowe wskaźniki zakończyły stratami. Ujemne zmiany to efekt nerwowej reakcji inwestorów na publiczne wystąpienia kilku przedstawicieli Fed, w tym szefa Rezerwy Federalnej, którzy zgodnie mówią jednym głosem, że nie ma pośpiechu w rozpoczęciu procesu luzowania polityki monetarnej.

Na środę zaplanowana jest publikacja raportu o inflacji cen konsumenckich w marcu, które to dane mogą w dużej mierze wpłynąć na sytuację na giełdzie. Prognozy zakładają, że wskaźnik CPI wzrośnie o 0,3 proc. w ujęciu miesięcznym i 3,5 proc. rok do roku. W pierwszym przypadku oznaczałoby spowolnienie inflacji, zaś w drugim jej przyspieszenie. Co istotne, ważniejsze z punktu widzenia władz monetarnych odczyty bazowe, nie obejmujące poddających się nadmiernym wahaniom cen żywności i energii (paliw) ma jednak wyhamować do odpowiednio 0,3 i 3,7 proc.

Dzisiejsze kalendarium danych makro jest niemal całkowicie puste. Brakuje istotnych odczytów, zaś uwagę handlujących mogą przykuć jedynie wystąpienia Austina Goolsbee, szefa oddziału Fed z Chicago oraz Neela Kashkariego z Minneapolis. To właśnie ten drugi był głównym sprawcą ubiegłotygodniowego zamieszania, poddając w wątpliwość obniżki stóp procentowych przy obecnych poziomach inflacji.

Rozpoczynający się sezon raportów finansowych za pierwszy kwartał zaczyna nabiera tempa. W tym tygodniu stanie się tak za sprawą sprawozdań czołowych banków. Swoimi rezultatami „pochwalić się” będą mogły m.in. JPMorgan Chase, Citigroup czy Wells Fargo.

W przedsesyjnym handlu zainteresowaniem cieszą się papiery Tesli. Sięgająca ponad 3 proc. aprecjacja kursu to rekcja na zapowiedź prezesa Elona Tuska, że na początku sierpnia zaprezentuje Robotaxi.