Czytasz dzięki

Syndyk huty chce drugiego przetargu

Sunningwell chce kupić majątek Huty Częstochowa z wolnej ręki. Syndyk uważa, że szybciej zawrze transakcję w nowym przetargu

Na 3 czerwca było planowane otwarcie ofert w przetargu na zakup majątku Huty Częstochowa.

Sunninwell jako dzierżawca ma prawo pierwokupu majątku
huty. Nie złożył w nim oferty, bo czekał na propozycje konkurentów. Chcąc kupić
hutę, musiałby zaakceptować warunki, jakie zaproponuje zwycięzca. W
postępowaniu jednak nikt nie wziął udziału, co skomplikowało zawarcie
transakcji.
Zobacz więcej

PRAWO PIERWOKUPU BEZ OFERTY:

Sunninwell jako dzierżawca ma prawo pierwokupu majątku huty. Nie złożył w nim oferty, bo czekał na propozycje konkurentów. Chcąc kupić hutę, musiałby zaakceptować warunki, jakie zaproponuje zwycięzca. W postępowaniu jednak nikt nie wziął udziału, co skomplikowało zawarcie transakcji. Wojciech Barczyński

— Przedstawiciele Sądu Rejonowego w Częstochowie poinformowali, że nie wpłynęła żadna oferta zakupu przedsiębiorstwa Huty Częstochowa. Sunningwell, dzierżawiący jej majątek, zaproponował nabycie za cenę wywoławczą ogłoszoną w pierwszym przetargu, w trybie zbliżonym do wolnej ręki, w terminie trzech miesięcy od daty przyjęcia jego oferty — mówi Mateusz Bienioszek, syndyk Huty Częstochowa.

Czas to pieniądz

Cena wywoławcza pierwszego przetargu wynosiła 250 mln zł. Na sprzedaż za tę kwotę, z wolnej ręki, zgodę musi wyrazić rada wierzycieli. Mateusz Bienioszek zakłada jednak, że formalności związane z wydaniem opinii rady wierzycieli mogą potrwać nawet do początku lipca.

— Sunningwell zadeklarował zakup za trzy miesiące, co oznacza, że realizacja transakcji potrwa do października. Tymczasem umowa dzierżawy upływa we wrześniu, więc trzymiesięczny termin jest zbyt odległy. Złożyłem w sądzie wniosek o zatwierdzenie warunków nowego przetargu, ponieważ uważam, że istnieje możliwość wyłonienia w nim nabywców w krótszym terminie — mówi Mateusz Bienioszek.

W ciągu trzech miesięcy mogą wystąpić jakieś nieprzewidziane okoliczności i jeśli nabywca nie będzie w stanie sfinansować zakupu majątku, huta zostanie bez inwestora.

— Dlatego nowy przetarg uważam za zdecydowanie lepsze rozwiązanie — podkreśla Mateusz Bienioszek.

Dominik Bogacz, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Częstochowie, informuje, że sędzia komisarz podejmie decyzję w sprawie wniosku syndyka dotyczącego warunków nowego przetargu do 5 czerwca. Marek Frydrych, prezes Sunningwella podkreśla, że jest gotów kupić majątek zakładu na warunkach określonych w dotychczasowym postępowaniu. Informuje też, że już zaangażował w uruchomienie i działalność huty 140 mln zł, więc jest zdeterminowany, by ją nabyć.

Są chętni

Sędzia komisarz zdecyduje jutro także o cenie wywoławczej w drugim przetargu. Syndyk nie ujawnia wartości, jaka została podana w złożonym przez niego wniosku.

Zapewnia natomiast, że zakupem majątku huty wciąż są zainteresowani inwestorzy, ale nie wszyscy z nich mogli lub chcieli wziąć udział w dotychczas toczącym się procesie.

Nie wymienia nazwy żadnego z potencjalnych partnerów. Wiadomo jednak, że ukraiński Metinvest nie złożył oferty m.in. dlatego, że nie otrzymał dotychczas zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na koncentrację. Być może uzyska ją w trakcie nowego postępowania i złoży ofertę.

Na posiedzeniu sądu, dotyczącym otwarcia ofert, był obecny też pełnomocnik spółki Corween z grupy Liberty House. Z informacji „PB” wynika, że spółka ta jest nadal zainteresowana zakupem przedsiębiorstwa. Nie wiadomo jednak, czemu nie wzięła udziału w przetargu. Być może zniechęciła ją cena.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane