Szał kredytowy u pośredników

Eugeniusz Twaróg, Katarzyna Sadowska
15-07-2008, 06:38

Spowolnienie na rynku kredytowym? Z  perspektywy pośredników wcale go nie widać. A może w ogóle go nie ma.

Prognozy były takie, że po znakomitym 2007 r., kiedy rynek kredytów hipotecznych rósł bardzo szybko, w 2008 r. przyhamuje, a nawet znacząco zwolni. I kwartał tego roku rzeczywiście nie okazał się rewelacyjny, lecz o spowolnieniu nie było mowy. II kwartał przypomina już najlepsze czasy z ubiegłego roku.

— Z każdym miesiącem wysyłaliśmy rekordową liczbę wniosków kredytowych — mówi Aleksandra Łukaszewicz, członek zarządu Open Finance.

Na razie spółka nie podała oficjalnych informacji, ale tylko w czerwcu grupa Noble Bank pośredniczyła w złożeniu wniosków kredytowych za miliard złotych.

— Kiedyś rynek charakteryzował się wyraźnymi wahnięciami sezonowymi: w I kwartale i latem ruch w sieciach doradców był mniejszy. Od pewnego czasu klienci składają wnioski kredytowe niezależnie od pory roku — mówi Paweł Adamiak, członek zarządu DK Notus, który zanotował kilkudziesięcioprocentową dynamikę sprzedaży w I półroczu.

Do końca czerwca przez tego pośrednika kredytobiorcy wysłali wnioski na ponad 800 mln zł. W drugiej połowie ma być jeszcze lepiej. Notus, który zalicza się do ścisłej czołówki w branży brokerskiej, zakłada, że roczna sprzedaż kredytów przekroczy 2 mld zł.

O 40 proc. wzrosła liczba wniosków kredytowych (netto, czyli według zasady: jeden klient — jeden wniosek) w Expanderze. W I połowie roku za pośrednictwem tej sieci klienci wnioskowali o kredyty mieszkaniowe za 2,8 mld zł.

— Z naszych analiz wynika, że rynek nieruchomości nieco przyhamował i wszedł w fazę stabilizacji cenowej. Nie przekłada się to jednak na wielkość popytu. W każdym razie w naszej sieci tego nie zauważamy, a wręcz przeciwnie — notujemy systematyczny wzrost liczby wnioskodawców — mówi Katarzyna Siwek z Expandera.

Obserwacje brokerów potwierdzają spadek zainteresowania nowymi mieszkaniami, chyba że w grę wchodzą prestiżowe lokalizacje i lokale w klasie apartamentów. Większe wzięcie mają za to oferty na rynku wtórnym. Z wyłączeniem bloków z wielkiej płyty.

Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg, Katarzyna Sadowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Szał kredytowy u pośredników