Szczyt zatwierdził reformę paktu dyscyplinującego finanse UE

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 22-03-2005, 21:30

Szefowie państw i rządów krajów Unii Europejskiej zaaprobowali we wtorek w Brukseli reformę, która łagodzi zasady dyscypliny budżetowej w państwach Unii Europejskiej. Zasady te ujęto w tzw. Pakcie Stabilności i Wzrostu mającym zapewnić stabilność unijnej waluty - euro.

Szefowie państw i rządów krajów Unii Europejskiej zaaprobowali we wtorek w Brukseli reformę, która łagodzi zasady dyscypliny budżetowej w państwach Unii Europejskiej. Zasady te ujęto w tzw. Pakcie Stabilności i Wzrostu mającym zapewnić stabilność unijnej waluty - euro.

    Jak poinformowali unijni dyplomaci, przywódcy zgodzili się na reformę uzgodnioną w niedzielę przez ministrów finansów państw UE. Wychodzi ona na przeciwko postulatom Francji i Niemiec o większą elastyczność w stosowaniu paktu. Francuzom i Niemcom chodziło zwłaszcza o złagodzenie zasady, że deficyt finansów publicznychnie powinien przekraczać 3 proc. produktu krajowego brutto.

    Ministrowie finansów uzgodnili kompromisową formułę, zaproponowaną przez francuskiego ministra finansów Thierry'ego Bretona. Uwzględnia ona postulat Niemiec, by przy ocenie ich deficytu budżetowego brać pod uwagę koszty zjednoczenia kraju. Tym samym złagodzono zasady stosowania sankcji wobec krajów przekraczających wyznaczony pułap deficytu, jeśli okoliczności pozwalają im usprawiedliwić nadmierne wydatki.

  "Reforma została przyjęta bez zmian. Szefowie państw i rządów zwrócili się do Komisji Europejskiej o szybkie przedstawienie propozycji w sprawie zreformowania odpowiednich regulacji" - powiedział AFP anonimowy dyplomata.

    Prezydent Francji Jacques Chirac powitał zreformowany pakt jako "bardziej realistyczny, właściwszy i bardziej elastyczny". "Pakt inteligentniejszy to pakt, który będzie lepiej akceptowany i lepiej respektowany" - powiedział.

    Zdaniem ministra ds. europejskich Jarosława Pietrasa, który uczestniczy w szczycie UE w Brukseli, kompromis w sprawie reformy zasad dyscyplinujących budżety krajów strefy euro może przybliżyć osiągnięcie porozumienia w sprawie budżetu UE na lata 2007-2013.

    Unijni ministrowie finansów zgodzili się, by w ciągu pięciu lat, licząc od 2004 roku, kraje UE mogły pomniejszać deficyt o - malejącą z roku na rok - część kosztów modernizacji systemów emerytalnych. Zdaniem ministra finansów Mirosława Gronickiego, pozwoliłoby to na zmniejszenie deficytu Polski i utorowanie jej drogi do strefy euro.

    Minister podkreśla, że odliczenie od deficytu salda Otwartych Funduszy Emerytalnych pozwoliłoby w 2007 roku na zmniejszenie go do ok. 3,3 proc. PKB, czyli zbliżenie się do granicy ustalonej w pakcie.

    W ubiegłym roku dziewięć "starych" państw Unii Europejskiej, w tym Niemcy i Francja, przekroczyły dopuszczalny limit deficytu budżetowego. Najgorszy wynik odnotowano w Grecji, gdzie przewaga państwowych wydatków nad dochodami sięgnęła 6,1 procent PKB. Także pięć spośród dziesięciu nowych krajów członkowskich UE, w tymPolska, nie było w stanie sprowadzić deficytu poniżej pułapu przewidzianego w pakcie stabilizacyjnym rozmiarów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane