- Nie czuję się winny popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa – powiedział Kazimir, który przed objęciem stanowiska szefa banku centralnego w 2019 roku był ministrem finansów.
Wiadomość o oskarżeniu szefa banku centralnego podał jako pierwszy słowacki serwis www.aktuality.sk, powołując się na anonimowe źródła. Sprawa ma być związana z udziałem w korupcji byłego szefa krajowej administracji podatkowej, który usłyszał kilka oskarżeń i obecnie współpracuje z prokuraturą.
Prawnik Kazimira potwierdził Reutersowi, że jego klient został oskarżony o korupcję.
- Fakty podane w oskarżeniu są nieprawdziwe, a w samym uzasadnieniu brakuje potwierdzających dowodów – oświadczył.