Szef TVP uderzył platformą cyfrową

Jacek Zalewski
opublikowano: 16-09-2009, 00:00

Piotr Farfał zamierza zasiadać w fotelu prezesa Telewizji Polskiej co najmniej półtora roku. Postanowił wykorzystywać wszelkie kruczki prawne i błędy proceduralne, popełniane na przykład przez Krajową Radę

Radiofonii i Telewizji. W wigilię zwołanego/odwołanego

(niepotrzebne skreślić) posiedzenia nowej rady nadzorczej TVP, która miałaby go natychmiast usunąć, uderzył na wroga trzymaną w rezerwie najcięższą bronią merytoryczną — uruchomieniem pierwszej, bezpłatnej części platformy cyfrowej. Jednocześnie skierował do KRRiT wniosek koncesyjny potrzebny do rozprowadzania pełnego pakietu programów.

Nie ulega wątpliwości, że stworzenie właśnie przez telewizję publiczną platformy cyfrowej leży w interesie milionów Polaków, którzy otrzymają bezpłatny dostęp do najwyższej jakości obrazu i dźwięku. Na początku ma to być około 20 kanałów darmowych i tyleż niskopłatnych — w tej drugiej grupie mieszczą się główne programy TVN i Polsatu. Co ważne, konstrukcja zestawu płatnego umożliwi oglądanie kanałów wybranych, a nie powiązanych w pakiety, co z punktu widzenia odbiorcy jest plagą ofert komercyjnych.

Jeśli plany obecnej władzy z ulicy Woronicza wypalą (zależy, jak długo się utrzyma), Polska będzie mogła myśleć o całkowitym wyłączeniu nadawania analogowego w roku 2012, czyli przed terminem wyznaczonym przez Komisję Europejską. Co ważne, koszt wdrożenia satelitarnej platformy cyfrowej TVP szacowany jest na 100 mln zł, podczas gdy budowa cyfrowego rozsiewu naziemnego pochłonęłaby kilkanaście razy więcej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy