Szefowie działów HR są umiarkowanymi optymistami

DCZ
opublikowano: 01-02-2011, 13:07

Aż 56 proc. szefów działów HR ankietowanych przez PwC stwierdziło, że w tym roku liczba pracowników w ich firmach się nie zmieni.

Ale 34 proc. planuje zatrudnianie, przy czym liczba przyjmowanych do pracy ma być wyższa niż liczba zwalnianych w poprzednim okresie w związku z kryzysem. Wśród badanych krajów to jeden z najwyższych wyników — bardziej optymistycznie nastawieni są do zatrudniania tylko szefowie personalni w Rosji i Szwecji. Jedynie 10 proc. polskich dyrektorów HR liczy się z koniecznością zwolnień. — Polscy przedsiębiorcy są optymistami i planują zwiększać zatrudnienie, co dla pracowników jest bardzo dobrą wiadomością. Warto przy tym podkreślić, że przeważająca część firm będzie rekrutowała zupełnie nowych pracowników, a nie tylko odbudowywała miejsca pracy zredukowane podczas spowolnienia gospodarczego — mówi Artur Kaźmierczak, dyrektor HR Consulting w PwC.

Jednocześnie dyrektorzy HR obawiają się, że mogą napotkać problemy w zarządzaniu talentami (36 proc.). Poza tym 28 proc. uważa, że systemy wynagradzania w ich przedsiębiorstwach mogą się okazać za mało atrakcyjne, by przyciągnąć pracowników o pożądanych kwalifikacjach.

W poprzedniej edycji badania mniej niż połowa ankietowanych dyrektorów HR (46 proc.) wskazała, że zamierza utrzymać zatrudnienie na ówczesnym poziomie przez cały 2010 r., a redukcję personelu zapowiadało aż 24 proc. szefów personalnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DCZ

Polecane