Sześć funduszy zamiast NFZ

DI, PAP
12-11-2007, 06:48

Normalną rzeczą jest, że w Polsce będą istniały obok siebie prywatna i publiczna służba zdrowia - mówi w rozmowie opublikowanej przez "Polskę" posłanka PO, kandydatka na nowego ministra zdrowia Ewa Kopacz.

Jej zdaniem prywatyzacji nie należy się bać, kiedy przebiega zgodnie z prawem, a prawo ustala parlament. Istotne jest też, by w takim prywatnym szpitalu nikt od pacjenta nie wziął dodatkowej złotówki.

Kopacz zapowiada zdecentralizowanie NFZ. - Powstanie sześc mniejszych funduszy z siedzibami w Gdańsku, Warszawie, Poznaniu, Katowicach, Krakowie oraz we Wrocławiu. Zostanie utworzony jeszcze siódmy, rolniczy fundusz z siedzibą w Warszawie. dzięki temu pacjenci będą mogli ulokować swoje pieniądze w tym funduszu, który przedstawi najlepszą ofertę - zapowiada.

Według posłanki skończą się czasy, gdy o wszystkim decydował jeden bezduszny urzędnik w centrali NFZ. Jest szansa, że nowy system ruszy od 1 stycznia 2010 r.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Sześć funduszy zamiast NFZ