Sześć państw chce ograniczyć budżet UE po fiasku szczytu

opublikowano: 2003-12-15 19:00

Reuters: Przywódcy sześciu państw Unii Europejskich wezwali w poniedziałek do ograniczenia budżetu UE na lata 2007-2013, co może oznaczać znacznie mniej środków dla biedniejszych państw Europy Środkowej, które w maju 2004 roku wejdą w

skład wspólnoty.

Adresat apelu - przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi, zdecydowanie go odrzuca. "Nie jestem specjalistą od cudów, podobnie chyba jak państwa członkowskie"-powiedział Prodi po otrzymaniu listu. "Jeżeli środki przeznaczone do unijnego budżetu nie będą wystarczające, będziemy mogli mniej zrobić i niektórych z naszych celów nie da się zrealizować" -dodał.

Do ograniczenia budżetu wezwały Austria, Francja, Holandia, Niemcy, Szwecja i Wielka Brytania w dwa dni po tym, jak na szczycie w Brukseli załamały się rozmowy w sprawie przyszłej europejskiej konstytucji. Jednym z powodów fiaska była niemożność porozumienia między Polską i Hiszpanią z jednej strony, a Francją i Niemcami z drugiej, w sprawie podziału głosów w przyszłej Unii.

"Pamiętając o wezwaniach demograficznych, jakie stoją przed Europą, do utrzymania wysokiego tempa wzrostu potrzebna jest mądra polityka w sferze finansów publicznych" - napisali przywódcy sześciu krajów w liście do przewodniczącego Komisji Europejskiego, Romano Prodiego.

"W sytuacji, gdy państwa członkowskie dokonują bolesnej konsolidacji swoich finansów, nasi obywatele nie zrozumieliby, gdyby budżet unijny został wyjęty z tego procesu" - czytamy dalej.

((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagowała: Olga Markiewicz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))