Sześć pomysłów na dwucyfrowe rentowności

  • Emil Szweda
03-07-2018, 22:00

Odwaga zdrożała w ostatnich miesiącach i dwucyfrowe rentowności pojawiają się także w przypadku obligacji średnich i dużych firm oraz banków. Oczywiście, nic za darmo.

Na kilka miesięcy

Zobacz więcej

Emil Szweda

Murapol (MUR1018)

Serię wygasającą w październiku we wtorek można było kupić za 96,2 proc., co ze względu na bliski termin zapadalności daje 19,2 proc. rentowności brutto. Murapol nie ma ostatnio dobrej prasy, ale czy ostatnią sprzedaż aktywów nazwać wyprzedażą, czy czyszczeniem bilansu, przyniosła ona 80 mln zł w gotówce i spadek długu netto o 120 mln zł. Zapadająca seria warta jest natomiast 22,5 mln zł.

OT Logistics (OTS0818)

Jeszcze bliższy termin wykupu (18 sierpnia) dotyczy emisji publicznej OT Logistics, którą we wtorek sprzedający wyceniał na 96,09 proc., co dawało prawie 36 proc. rentowności. Seria warta jest 10 mln zł, ale przed nią w kolejce jest wart 50 mln zł kredyt bankowy (termin spłaty wydłużono o miesiąc), a rozmowy o refinansowaniu jak dotąd nie przyniosły wymiernych efektów, choć zapowiadano je przed końcem czerwca.

Na rok, może dwa

Getin Noble Bank (GNB0220)

Nie o takie dofinansowanie nam chodziło — zdają się mówić inwestorzy obserwujący poczynania banku, który wciąż nie przynosi zysków i walczy o spełnienie oczekiwań kapitałowych, podnosząc kapitał. Wybrane serie obligacji zapadające w 2020 r. i 2021 r. osiągnęły dwucyfrową rentowność (do 11,5 proc.). Wymieniona wyżej ma najbliższy termin wykupu i daje 10,5 proc. rentowności w przypadku akceptacji oczekiwań sprzedającego.

Biomed Lublin (BML0919)

Obligacje Biomedu można od ręki kupić po 94,9 proc., co dawałoby im 11,7 proc. rentowności brutto, przy czym w rzeczywistości będzie ona nieco wyższa, bo we wrześniu spółka musi zamortyzować 14,3 proc. emisji wartej aktualnie 7,2 mln zł. Operacyjnie Biomed nadal ponosi straty, ale poprawia bilans i myśli o nowych inwestycjach.

Na trochę dłużej

Podkarpacki Bank Spółdzielczy (PBS0523)

Wymienione obligacje we wtorek można było kupić po 50 proc., co daje im 22 proc. rentowności brutto, ale bardziej niż na terminowy wykup należałby w tym wypadku liczyć na ewentualną poprawę sytuacji banku i możliwość odsprzedania papierów drożej. Są to obligacje podporządkowane, co wzmacnia ich ryzyko, a bank ponosi straty, realizuje postępowanie naprawcze i legitymuje się niskimi wskaźnikami kapitałowymi.

Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie (BSC0621)

Dwa lata temu bank zmienił zarząd oraz przeżył prawdziwy run. Do wystraszonych klientów apelowały KNF i NBP. Według raportu za 2017 r., nadal ponad połowa (!) kredytów miała status zagrożonych. Bank, oczywiście, znajdował się w planie naprawczym. Wymieniona seria wyceniona jest przez sprzedającego na 85,1 proc., co dla kupującego oznaczałoby 10,7 proc. brutto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda, Obligacje.pl

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sześć pomysłów na dwucyfrowe rentowności