Sześć pomysłów na obligacje

Emil Szweda
opublikowano: 2016-02-25 22:00

Astronomiczne rentowności nadal się zdarzają, ale ryzyko inwestycji także jest bardzo wysokie.

Coraz trudniej znaleźć na Catalyst prawdziwą okazję, co jest akurat dobrą wiadomością, bo dowodzi rozwoju rynku. Astronomiczne rentowności nadal się zdarzają, ale ryzyko inwestycji także jest bardzo wysokie.

Na krótki termin

Robyg (ROB0616)

Z pięciu notowanych serii dewelopera ta jest najwyżej oprocentowana (4,5 pkt. proc. ponad WIBOR6M) i znalazła się w ostatnim okresie odsetkowym. W środę transakcje zawierano po 99,71 proc. nominału, co dało kupującemu 6,5 proc. rentowności brutto i 4,5 proc. netto. Tak wysoka rentowność to w przypadku Robygu rzadkość. Ale uwaga — akceptacja ofert sprzedaży zlokalizowanych na 101,19 proc. ograniczy rentowność odpowiednio do 1,8 proc. i 0 proc.

Mera (MER0616)

To jedyne obligacje w historii Catalyst zabezpieczone… gotówką. Początkowo zabezpieczone były wpisem do hipoteki, ale pod koniec 2015 r. Mera pozyskała kredyt bankowy i spłaciła większość obligacji, odblokowując hipotekę. Papiery, których nie zdołała skupić (1,65 mln zł), zabezpieczone są depozytem pod nadzorem administratora zastawu. Przy rynkowej cenie 100,9 proc. rentowność brutto papierów oprocentowanych na 5,25 pkt. proc. ponad WIBOR wynosi 3,6 proc., a netto 1,7 proc.

Ostatnie debiuty

Alior Bank (ALR1221

Grudniowa emisja podporządkowanych obligacji Alior Banku to dobre przetarcie przed publicznym programem emisji podobnych papierów. W grudniu bank pozyskał z emisji skierowanej do instytucji finansowych 183,35 mln zł w zamian za 3,35 pkt. proc. marży ponad WIBOR6M. Catalyst wycenia papier na 101,49 proc., co daje 4,8 proc. rentowności brutto (3,8 proc. netto) lub licząc inaczej, 3,1 proc. rzeczywistej marży.

JW Construction (JWC1217)

Seria warta 120 mln zł oprocentowana jest na 3,5 pkt. proc. ponad WIBOR6M, przy czym kupon może wzrosnąć do 4,25 pkt. proc. marży, jeśli deweloper wykaże wyższe wskaźniki zadłużenia netto do kapitału własnego. W połowie grudnia JW Construction musi wykupić 40 proc. wartości serii. Catalyst wycenia papiery na 101 proc., co daje 4,5 proc. rentowności brutto i 3,5 proc. netto.

Na mocne nerwy

Property Lease Fund (PLE0916)

PLF nie ma pieniędzy na wykup tej ani żadnej innej serii i nie zdobędzie ich z działalności operacyjnej (leasing zwrotny nieruchomości). Spółka poszukuje inwestora, mówi też o próbach refinansowania obligacji nowymi emisjami, ale rynek wycenia tę serię na 15 proc. (568 proc. rentowności brutto). Papier jest jednak zabezpieczony na wierzytelnościachz umów leasingu, które — według spółki — obsługiwane są prawidłowo.

Włodarzewska (WLD0516)

To gra na odporność banków. Dewelopera kredytuje BOŚ, który przygotowuje swój program naprawczy, brak natomiast oficjalnych informacji o posiadaczach serii wartej 17,5 mln zł, ale tropy wiodą do sektora spółdzielczego. Przy założeniu, że banki będą wolały zrolować dług (zrobiły już tak z jedną z serii Włodarzewskiej), niż przejmować zabezpieczenie (pole golfowe), przy cenie 36 proc., rentowność brutto obligacji wygasających za niecałe trzy miesiące wynosi 714 proc. (578 proc. netto).