Już za trzy tygodnie podróżujący z kolejowego dworca w Katowicach będą mogli zrobić zakupy w nowej Galerii Katowickiej, wybudowanej przez hiszpańskiego dewelopera Neinver. Miesiąc później, pod koniec października, węgierski Trigranit otworzy zrealizowane w podobny sposób centrum handlowe na dworcu w Poznaniu. Pomysł takiej współpracy przypadł kolejarzom do gustu, bo starają się go powtarzać. W piątek PKP otworzyły koperty z ofertami sześciu firm zainteresowanych zabudową warszawskiego Dworca Gdańskiego. To Marvipol, HB Reavis, Echo Investment, Immobel, Ghelamco i Penta Investments. Oprócz koncepcji zainteresowani mieli dostarczyć wstępne biznesplany zabudowy działek.
— Teraz mamy nieco ponad miesiąc na ocenę tych koncepcji pod kątem opłacalności, terminów realizacji, doświadczenia deweloperów oraz jakości samego projektu. Z wybranymi podmiotami podejmiemy rozmowy, a umowę inwestycyjną chcemy podpisać jeszcze w pierwszym kwartale 2014 r. — mówi Jarosław Bator, dyrektor zarządzający ds. nieruchomości PKP.
Tory, biura i mieszkania
Dworzec Gdański to 4,8 ha działki na pograniczu warszawskiego Śródmieścia i Żoliborza, w jednym z najważniejszych punktów komunikacyjnych miasta. Kolejarze uchodzą za partnera bardzo trudnego, ale atrakcyjność terenu i potencjalnej inwestycji ma deweloperom ten trud wynagrodzić.
— W pierwszej kolejności chcemy wybudować dworzec z niewielką częścią powierzchni na wynajem, dzięki czemu będzie się on mógł samofinansować. Potem zbudujemy dwa 24-kondygnacyjne biurowce z 56 tys. mkw. powierzchni, których wynajem i sprzedaż pozwoli nam na rozliczenie wkładu PKP w ciągu trzech lat od rozpoczęcia budowy. Potem, już samodzielnie, chcemy przystąpić do budowania części mieszkaniowej. To też dwa budynki o 16 kondygnacjach i 35 tys. mkw. powierzchni — mówi Sławomir Horbaczewski, wiceprezes Marvipolu.
— Jesteśmy długoterminowym inwestorem, przygotowaliśmy projekt wielofunkcyjny podzielony na etapy, w którym znajdą się biura, mieszkania, przestrzeń publiczna i hotel — mówi Jarosław Zagórski, dyrektor rozwoju Ghelamco.
Wśród zainteresowanych największe doświadczenie we współpracy z PKP ma słowacki HB Reavis, który już uczestniczy w projekcie biurowym na dworcu Warszawa Zachodnia, a wcześniej odkupił od PKP dużą działkę w centrum Warszawy. Zna też okolicę Dworca Gdańskiego, bo w sąsiedztwie buduje kompleks biurowy Gdański Business Center. O projekt walczą też nowi gracze na polskim rynku nieruchomości, jak Penta, któradotychczas kupowała u nas udziały w firmach handlu detalicznego czy ochrony zdrowia.
Lista możliwości
Ci, którzy na Dworcu Gdańskim odpadną, mogą stanąć do kolej- nych inwestycji. PKP uwalniają grunty, by się oddłużać. Tam, gdzie to możliwe, preferują prostą sprzedaż, ale w miejscach, gdzie ma funkcjonować dworzec lub istotnych z punktu widzenia przestrzeni publicznej, chcą mieć wpływ na zabudowę. Stąd taka formuła współpracy z deweloperami. Wkrótce takich propozycji ma się pojawić więcej.
— Zamówiliśmy studia optymalnego zagospodarowania kilku kolejnych atrakcyjnych nieruchomości, ich opracowanie ma się ku końcowi. Na ich podstawie wkrót- ce powinniśmy ogłosić kolejne memoranda inwestycyjne — mówi Jarosław Bator. Wśród terenów, które są najbardziej atrakcyjne dla deweloperów, Jarosław Bator w pierwszej kolejności wymienia 28 ha w okolicach Dworca Świebodzkiego we Wrocławiu, 14 ha w sąsiedztwie dworca Gdynia Międzytorze, 1,5-hektarową działkę przy ul. Bosackiej w Krakowie oraz 10 ha na miejscu dworca Warszawa Główna, gdzie dziś znajduje się Muzeum Kolejnictwa.