Szkody mogą być większe od korzyści

opublikowano: 11-07-2014, 00:00

Niewłaściwe wykorzystanie sprzętu klimatyzacyjnego sprawia, że zamiast zysków liczymy straty.

Błędy w użytkowaniu klimatyzacji popełniają zarówno zarządcy budynków, ich właściciele, mieszkańcy, jak i firmy wykonujące czynności serwisowe. Warto jednak mieć świadomość, że eliminując choćby część zaniedbań, można zyskać naprawdę wiele.

— Dzięki prawidłowo wykonywanej konserwacji instalacji klimatyzacyjnej i wentylacyjnej możemy liczyć na czyste powietrze o odpowiedniej temperaturze, mniejszą zachorowalność personelu, większy komfort pracy, optymalizację kosztów zużycia energii elektrycznej — wymienia Tomasz Pawłowski z działu zarządzania nieruchomościami Cushman & Wakefield. Najczęstszym błędem popełnianym przez użytkowników klimatyzacji jest brak regularnego serwisowania sprzętu.

— Zwykle producenci zalecają przegląd urządzeń dwa razy w roku — jesienią i zimą. Taka częstotliwość zapewnia długotrwałą pracę klimatyzacji, ale nie tylko. Warto bowiem pamiętać, że nieczyszczony filtr powoduje nagromadzenie się w powietrzu kurzu, pyłu i różnego rodzaju drobnoustrojów, co jest szkodliwe dla zdrowia i samopoczucia osób przebywających w pomieszczeniu — tłumaczy Stanisław Gajlewicz z firmy Profiklima. Brak okresowych przeglądów może być także powodem utraty gwarancji udzielanej przez producenta bądź dostawcę instalacji.

— W przypadku nowych budynków dobrym zwyczajem jest przekazywanie przez wykonawcę karty z listą zainstalowanych urządzeń oraz datami i zakresami niezbędnych przeglądów. Pozwala to zarządcy na optymalne zaplanowanie harmonogramu prac konserwacyjnych,a inwestorowi ułatwia zabudżetowanie związanych z tym wydatków — wyjaśnia Paweł Deska, zastępca dyrektora ds. technicznych w firmie Klima-Therm.

Negatywnym zjawiskiem, obserwowanym niestety stosunkowo często, jest nadmierne wychładzanie biurowców latem. Tymczasem, jak przekonują eksperci, optymalna różnica między temperaturą w pomieszczeniu i poza nim nie powinna przekraczać 6 stopni Celsjusza.

— Nadmierne chłodzenie powierzchni w lecie czy też przegrzewanie jej w zimie prowadzi do niepotrzebnego zużycia energii elektrycznej i wzrostu kosztów eksploatacji budynku. Co więcej, nadmierne chłodzenie może być przyczyną częstych przeziębień użytkowników obiektu — tłumaczy Regina Gul, menedżer w dziale zarządzania projektami JLL. Problem niewłaściwego wykorzystania urządzeń dostrzega także Paweł Deska.

— Nagminne jest ustawianie skrajnych parametrów 18-20°C, a nawet niekiedy 16°C, gdy tymczasem komfort w pomieszczeniach biurowych dla osób siedzących przez dłuższy czas, wynosi między 23 a 26°C. Zbyt niskie parametry temperaturowe dla urządzeń oznaczają często pracę z maksymalną wydajnością, która odbiega od wydajności najbardziej ekonomicznej, a także przyczynia się do przedwczesnego zużycia elementów instalacji — tłumaczy Paweł Deska.

Wśród zaniedbań eksperci wymieniają także wyłączanie nawilżaczy parowych bądź też nienaprawianie ich w przypadku uszkodzenia. Jak tłumaczy Michał Żuliński, zastępca dyrektora działu doradztwa budowlanego w CBRE, nawilżacze parowe pobierają znaczne ilości energii elektrycznej, dlatego czasami rezygnuje się z ich użytkowania.

— Bez nawilżania w zimie otrzymujemy bardzo suche powietrze w pomieszczeniach biurowych, co wynika z małej zawartości wilgoci w powietrzu zewnętrznym. Suche powietrze wewnętrzne może powodować znaczny dyskomfort użytkowników oraz problemy zdrowotne — wyjaśnia Michał Żuliński.

Kolejnym problemem przysparzającym kłopotów eksploatacyjnych jest niedopasowanie źródeł ciepła i chłodu do potrzeb obiektu. Zbyt małe chillery (agregaty wody lodowej) powodują, że urządzenia pracują z maksymalną mocą dłużej, niż jest to przewidziane, i może dojść do szybszego ich zużycia albo uszkodzenia. Skutkiem działania zbyt dużego sprzętu mogą być gorsze wskaźniki energetyczne podczas wykonywanej pracy i w efekcie wyższe zużycie energii, a nawet problemy z uruchomieniem urządzeń — mówi Michał Żuliński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Szkody mogą być większe od korzyści