Szkoła oferuje uczniom wycieczkę na Borneo

Aleksandra Rogala
opublikowano: 22-11-2018, 22:00

3 tys. GBP za wycieczkę szkolną? Czy to żart — pyta retorycznie „The Guardian”.

W artykule pod takim tytułem portal opisuje nowy trend w Wielkiej Brytanii — coraz więcej szkół oferuje uczniom przygodę życia niczym biura turystyczne. Od ekskluzywnych wyjazdów narciarskich po obozy sportowe na Sri Lance — z takiej oferty mogą dziś wybierać rodzice. Pod warunkiem, że ich stać.

— Ta wycieczka na Borneo naprawdę kosztuje 3500 funtów — portal cytuje rozmowę z internetowego czatu dla rodziców. Autorką wpisu jest anonimowa matka 15-latka, któremu szkoła zaoferowała podróż do Azji. Czy on uczy się w Eton? — pyta inny uczestnik konwersacji. Bynajmniej, uczy się w zwyczajnym ogólniaku — odpowiada matka.

W sieci, na różnych forach i w mediach społecznościowych, pojawiają się też rozmowy rodziców o wycieczkach do Japonii, na Madagaskar czy do Kambodży. Niektórzy uczniowie mają szansę pojechać nawet do Ugandy, żeby zobaczyć goryle w naturalnym środowisku i pomóc budować lokalną szkołę. Szkoły oferują też wycieczki do Nowej Zelandii i Chin, na Karaiby, Galapagos do Arktyki i Namibii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Szkoła oferuje uczniom wycieczkę na Borneo