Szacuje się, że w ponad 40 proc. wypadków w Polsce biorą udział samochody flot firmowych. W wyniku kolizji, w której zostaje ranny pracownik, pracodawca ponosi średnio 25 tys. zł straty. Partnerstwo Dla Bezpieczeństwa Drogowego wylicza, że aby taką stratę zrekompensować, firma, przy 5-procentowym zysku, musi sprzedać dodatkowe towary lub usługi za 0,5 mln zł. Przy zysku 1-procentowym dodatkowa praca musi wynieść 2,5 mln zł.

Według opracowania przygotowanego przez dr Krystynę Zużewicz z Zakładu Ergonomii w Centralnym Instytucie Ochrony Pracy, kierowcy pojazdów giną w wypadkach przy pracy najczęściej spośród wszystkich grup zawodowych. Częściej od górników, czy robotników budowlanych. W 2007 r. kierowcy stanowili 17 proc. poszkodowanych w wypadkach ze skutkiem śmiertelnym, a we wszystkich wypadkach 9 proc. W 2006 r. podczas wykonywania obowiązków służbowych zginęło na drogach 46 zawodowych kierowców i 47 innych pracowników kierujących firmowym autem. W sumie poszkodowanych w wypadkach było aż 1770 kierowców flotowych.
Więcej w czwartkowym Pulsie Biznesu