Aby znaleźć interesujące ogłoszenia z pracą w krajowych portalach, trzeba... wiele cierpliwości.
Dlaczego warto korzystać z wortali z ofertami z pracą? Wszystkie dają możliwość pozostawienia w swoich bazach CV. A bazy są przeglądane (dla niektórych serwisów to główne źródło zarobku) przez działy kadr dużych spółek oraz agencje pośrednictwa pracy.
Wyrobioną renomę w branży ma portal rekrutacyjny — jobpilot.pl. Nowszym, ale jednym z ciekawszych, jest pracuj.pl. Można zaglądać też na wortal hrk.pl, z ofertami pracy na stanowiska specjalistyczne i kierownicze średniego szczebla.
— Stale współpracujemy z 500 klientami. W wortalu znajduje się około 700 ofert firm, m.in. z branży dóbr szybko zbywalnych, bankowości i finansów, telekomunikacyjnej i informatycznej. Najwięcej jest ofert dla pracowników działów sprzedaży, marketingu i reklamy oraz informatyków. Miesięcznie odnotowujemy ponad 4,6 mln odsłon — mówi Joanna Kotzian, menedżer ds. marketingu i PR, odpowiedzialna za rozwój portalu hrk.pl.
Serwisy o mniejszej liczbie ogłoszeń zawierają przeważnie spore bazy CV. Przykład: topjobs.pl, cvonline.pl czy megapraca.pl. W topjobs.pl zarejestrowanych jest 220 tys. użytkowników. Co miesiąc pojawia się w nim 300-400 nowych anonsów. Według Tomasza Marchewki, dyrektora portalu, najliczniej reprezentowane są kategorie: informatyka, inżynieria-technika oraz absolwenci.
— W ostatnich dwóch latach zaobserwowaliśmy, że dystans między wiodącymi kategoriami oraz pozostałymi — w tym marketing, bankowość i finanse oraz pozostałe — zmniejszył się. Specjaliści z różnych dziedzin coraz częściej sięgają po to narzędzie monitorowania rynku — przekonuje Tomasz Marchewka.