Szukają chętnego na Siemiradzkiego

Ewa Bednarz
opublikowano: 2014-07-09 00:00

Na aukcję Rempeksu nie po raz pierwszy trafi „Noc św. Andrzeja — Wróżbita”. Dzieło rangi muzealnej przez lata wyceniane było zbyt wysoko.

Na olej Henryka Siemiradzkiego z 1867 r., a więc z bardzo wczesnego okresu twórczości artysty, nie można znaleźć chętnego od kilku lat, mimo że dzieło jest wybitne, ma dobrą proweniencję, a cena sukcesywnie spada. Cztery lata temu praca nie znalazła nabywcy najpierw za 800 tys. zł, a później za 730 tys. zł. Tym razem można je licytować od 570 tys. zł, co nie jest wysokim pułapem przy pracy tak wysokiej rangi. „Wróżbita” powstał w czasie studiów Siemiradzkiego w Petersburgu i nawiązuje do tradycji pogańskiej. Są więc dwie panny na wydaniu w blasku ognia świecy, lanie wosku i tajemniczy tytułowy bohater. Artysta rzadko nawiązywał do ludowej tradycji. Najbardziej znanym jego dziełem utrzymanym w tych klimatach jest namalowana wiele lat później, bo w 1880 r., „Noc Świętojańska”, która znajduje się w Lwowskiej Galerii Sztuki.

„Noc św. Andrzeja — Wróżbita” Henryka Siemiradzkiego
„Noc św. Andrzeja — Wróżbita” Henryka Siemiradzkiego
None
None

W katalogu Rempeksu Siemiradzki nie jest jedynym wybitnym reprezentantem akademizmu. Znalazła się w nim również „Dziewczyna w białej bluzce” namalowana w 1886 r. przez Aleksieja Alieksiejewicza Charłamowa. Wielbicielem talentu artysty, znanego bardziej na zachodzie jako Harłamow, był m.in. Iwan Turgieniew, nie tylko wybitny poeta, ale także miłośnik malarstwa i kolekcjoner sztuki. „Dziewczyna” będzie licytowana od 390 tys. zł.