Szukający pracy przebierają w ofertach

Na półmetku roku liczba wolnych miejsc pracy zanotowała kolejny rekord. Oferty piętrzą się w budownictwie.

Na koniec drugiego kwartału polska gospodarka dysponowała 122 tys. wolnych miejsc pracy — wynika z badania GUS. W porównaniu z poprzednim jest ich więcej o 3,2 tys. (wzrost o 2,7 proc.). Dynamika z okresu na okres nie jest spektakularna. Mimo to można z całą pewnością stwierdzić, że popyt na pracowników przechodzi samego siebie. Argumenty można mnożyć.

Po pierwsze, liczba wolnych miejsc pracy na półmetku roku była najwyższa od lat (co najmniej od początku dekady). Po drugie, w publikowanych przez GUS kwartalnych danych widać wyraźną sezonowość. W ciągu roku największy przyrost wolnych stanowisk obserwujemy z reguły w pierwszym kwartale.

Wyniki poprzedniego badania GUS wskazały natomiast na wyjątkowo duży przyrost — około 53 proc. kw./kw., który sięgnął historycznie wysokiego poziomu. Po trzecie, w porównaniu ze stanem sprzed roku liczba wolnych stanowisk pracy wzrosła o blisko 30 proc. (27,7 tys.). Ze względu na sezonowość danychi wyjątkowo wysoką bazę po pierwszym kwartale zmiana w ujęciu rocznym jest bardziej miarodajna. Jeżeli chodzi o branże, to najwyższą dynamikę roczną zanotowano w budownictwie. Liczba wolnych miejsc pracy w rok wzrosła aż o 85 proc. (na koniec drugiego kwartału było ich 18,9 tys.).

Szybko przybywa także stanowisk w przetwórstwie przemysłowym (wzrost po drugim kwartale o 46 proc. r/r). To kategoria, która od lat skupia najwięcej wolnych miejsc pracy — na półmetku roku było ich 32,2 tys. (ponad jedna czwarta wolnych miejsc pracy w całej gospodarce). Z badania GUS wynika, że w drugim kwartale jednostki dysponujące wolnymi miejscami pracy najczęściej poszukiwały robotników przemysłowych i rzemieślników (28,6 proc.), operatorów i monterów maszyn i urządzeń (18 proc.) oraz specjalistów (15 proc.). Liczby wolnych miejsc pracy nie należy utożsamiać ze stanowiskami, które powołano do życia w danym okresie.

W pierwszym półroczu powstało ponad 390 tys. miejsc pracy. W tym przypadku prym wiodły jednostki związane z handlem i naprawą pojazdów samochodowych (23,6 proc.), przetwórstwem przemysłowym (19,8 proc.) i budownictwem (12,6 proc.). W ciągu pierwszego półrocza najwięcej miejsc pracy powstało w województwie mazowieckim (21,6 proc.) i to ono na koniec czerwca dysponowało największą liczbą ofert (22,9 proc.). Najskromniej wypadło województwo podlaskie — zaledwie 7 tys. nowo utworzonych stanowisk w okresie styczeń-czerwiec i 1,4 tys. wolnych stanowisk na półmetku to wartości, które w odniesieniu do całego kraju stanowią mniej niż 2 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Szukający pracy przebierają w ofertach