Szukajmy szansy w kryzysie

Janusz Lewandowski
28-11-2008, 00:00

Po 1989 r. otworzyliśmy się na świat, upatrując w tym szansę. Nadzieja została spełniona. Przyszedł jednak czas, gdy zagranica stała się źródłem zagrożeń. Podlegamy kryzysowym trendom zarażającym z zewnątrz zdrową gospodarkę. Zdarzają się manipulacje, że wspomnę przypadek JP. Morgan czy skandaliczną rekomendację Unicredit dla Lotosu.

Nie jest łatwo doszukać się jaśniejszych stron w sytuacji, która niepokoi przedsiębiorców i rodzi społeczne lęki. Ale nie ma tego złego…

Dekoniunktura na Zachodzie każe szukać tańszych dostawców i tańsze artykuły konsumpcyjne. Jedno i drugie można znaleźć na Wschodzie.Kryzys ułatwia rozmiękczenie unijnego pakietu klimatycznego, co już nastąpiło w przypadku rygorów nałożonych na producentów samochodów. Nie wykluczam, że zwiększona tolerancja dla pomocy publicznej zadziała na naszą korzyść wiosną 2009 r., gdy wejdziemy w krytyczną fazę restrukturyzacji przemysłu stoczniowego.

Komisja Europejska ogłosiła pakiet antykryzysowy. Mniej atrakcyjny dla Zachodu niż dla Wschodu. Sankcjonuje on już podjęte programy koniunkturalne w Niemczech, Francji i w innych bogatych krajach. Zaś korzystającym z unijnego budżetu, z Polską na czele, obiecuje ułatwienia. Większe zaliczki na inwestycje i przyjazne procedury. To istotne, bo fundusze strukturalne, jako pieniądz inwestycyjny, stanowią lokalne i branżowe pakiety antykryzysowe. Sięgają głęboko w teren, co rekompensuje trochę dzisiejsze wady naszego międzynarodowego otoczenia.

Janusz Lewandowski

europoseł Platformy Obywatelskiej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Janusz Lewandowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Szukajmy szansy w kryzysie