Prostytutki korzystają z aut udostępnianych do krótkotrwałego użytku jak z pokoju wynajmowanego „na godziny” w hotelu, twierdzi szwajcarski serwis 20 Minuten. Firma Mobility wydaje się nie mieć nic przeciwko temu.

- Chcemy, aby nasi klienci korzystali z naszych aut jak ze swoich – powiedział rzecznik Patrick Eigenman.
W Zurychu charakterystyczne, czerwone auta Mobility widać często w tzw. seks-pudełkach, czyli boksach na obrzeżu miasta, które zbudowano dla zainteresowanych uciechami cielesnymi w autach.
Eigenman przyznał jednak, że firmie zależy na tym, aby jej klienci zachowali czystość w wypożyczanych pojazdach. Podkreślił, że w szczególnych przypadkach Mobility zastrzega sobie prawo do nałożenia na klienta dodatkowych kosztów związanych z czyszczeniem auta.
