
W trakcie poniedziałkowej sesji na rynku walutowym wycena korony zniżkowała o 0,5 proc. schodząc do 11,4340 za euro. Szwedzkiej walucie nie pomaga nawet perspektywa podwyższenia stóp procentowych podczas zaplanowanego na najbliższy czwartek (9.02) posiedzenia banku centralnego. Spekuluje się że, Riksbank podniesie stawki o 50 punktów bazowych. Z tym, że rynek oczekuje, że bank centralny zmuszony będzie złagodzić swoje podejście w związku z nadmiernie pogarszającą się koniunkturą gospodarczą. Na to nakłada się kryzys na rynku mieszkaniowym.
Ekonomiści podkreślają, że Riksbank może w porównaniu z konkurencyjnymi bankami centralnymi mieć wyższą tolerancję na inflację, by podtrzymać rozwój gospodarczy.
Łagodna postawa Riksbanku może okazać się kluczowym czynnikiem ryzyka dla korony – ocenił Adam Cole, strateg walutowy w RBC Capital Markets.

