Szybka ścieżka po miliardy

opublikowano: 30-03-2017, 22:00

Finansowanie: Jeszcze w tym roku firmy MSP dostaną z dotacyjnego hitu dodatkowy zastrzyk pieniędzy na nowatorskie rozwiązania

Ministerstwo Rozwoju zaktualizowało ostatnio harmonogram tegorocznych konkursów z grantami w największym unijnym programie wspierającym przedsiębiorców — Inteligentny Rozwój (POIR). Wynika z niego m.in., że Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) uruchomi dwa dodatkowe nabory w ramach „szybkiej ścieżki”, czyli poddziałania 1.1.1 POIR. To instrument, na który w tym roku pierwotnie przewidziano aż 2,75 mld zł. Ostatecznie jego budżet wyniesie 2,95 mld zł.

Selekcja projektów w Instrumencie SME jest bardzo ostra i wiele wysokiej jakości projektów w niej odpada. Dobrze, że otrzymają szansę na pieniądze w ramach szybkiej ścieżki — uważa Łukasz Kościjańczuk, menedżer działu doradztwa europejskiego w Crido Taxand.
Zobacz więcej

JAKOŚĆ DOCENIONA:

Selekcja projektów w Instrumencie SME jest bardzo ostra i wiele wysokiej jakości projektów w niej odpada. Dobrze, że otrzymają szansę na pieniądze w ramach szybkiej ścieżki — uważa Łukasz Kościjańczuk, menedżer działu doradztwa europejskiego w Crido Taxand. Marek Wiśniewski

Dwa nabory więcej

Oba nowe konkursy są skierowane do mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw. Pierwszy z budżetem 150 mln zł jest przeznaczony dla drobnych graczy z regionów słabiej rozwiniętych (spoza Mazowsza). Ci będą mogli walczyć o unijną kasę od 1 czerwca do 31 sierpnia. Dzięki wspomnianemu wsparciu przedstawiciele małego biznesu spoza województwa mazowieckiego mają zagwarantowany dostęp do finansowania projektów prawie przez cały rok.

Przypomnijmy: dla firm MSP, które chciały wprowadzić na rynek nowy produkt lub usługę będącą wynikiem przeprowadzonych uprzednio działań B+R, do niedawna były przewidziane dwie rundy konkursowe — od marca do czerwca oraz od września do grudnia (z łącznym budżetem 2 mld zł). Co ważne, na wsparcie będą mogły liczyć mniejsze projekty o kosztach kwalifikowanychod 300 tys. do 1,5 mln zł, a także o krótkim czasie realizacji, który nie przekracza jednego roku. Dodatkowo rządowa agencja chce obniżyć wymogi związane z kadrą zarządzającą projektu i zasobami technicznymi.

— Wnioskodawcy nie będą musieli podpisywać umów warunkowych z członkami kluczowej kadry B+R i zarządzającej oraz podwykonawcami — podkreśla Marzena Chmielewska, dyrektor departamentu funduszy europejskich w Konfederacji Lewiatan. Ekspertka docenia fakt, że rządowa agencja stara się wyjść naprzeciw firmom, które dotychczas były nieobecne w POIR, ale ma też pewne wątpliwości.

— NCBR ułatwia wejście do programu projektów, w których B+R jest pretekstem umożliwiającym finansowanie wydatków inwestycyjnych. Zmiany w zasadach naboru powodują też, że POIR stał się konkurencyjny wobec oferty dostępnej w regionalnych programach operacyjnych — uważa Marzena Chmielewska.

Obniżona poprzeczka

Zdaniem ekspertki, w propozycji NCBR zabrakło pomysłu na to, jak skutecznie pomagać przedsiębiorcom, którzy mają potencjał badawczo-rozwojowy, ale nie radzą sobie z wypełnieniem wniosku i opisem nowatorskich prac.

— Dla takich firm — a jak wynika ze statystyk szybkiej ścieżki, jest ich wiele — obniżanie poprzeczki merytorycznej nie jest właściwym rozwiązaniem. One potrzebują przede wszystkim pomocy w prawidłowym opisaniu swoich pomysłów, zgodnie z obowiązującą nomenklaturą i oczekiwaniami zespołów oceniających — twierdzi Marzena Chmielewska.

Seal of Excellence

Drugi nowy konkurs również jest przeznaczony dla przedsiębiorców MSP, ale takich, które posiadają tzw. status Seal of Excellence. Co on w praktyce oznacza? Jest potwierdzeniem wysokiej jakości merytorycznej projektów ubiegających się o granty w ramach „Instrumentu dla MSP” (SME Instrument), będącego częścią programu Horyzont 2020 (finansuje innowacje oraz badania realizowane w Unii Europejskiej).

Wiele przedsięwzięć startujących tu o wsparcie zbiera bardzo wysokie oceny ekspertów, jednak często nie ma szans na dofinansowanie ze względu na ograniczony budżet konkursu. One dostają Certyfikat Seal of Excellence, który podkreśla wysoką jakość projektów i umożliwia im poszukiwanie alternatywnych form wsparcia.

Założenia nowej edycji „szybkiej ścieżki” wpisują się także w inicjatywę komisarzy unijnych — Carlosa Moedasa oraz Coriny Crețu. Już dwa lata temu sygnalizowali oni konieczność zwiększenia obszarów synergii między programem Horyzont 2020 a funduszami dostępnymi w poszczególnych państwach członkowskich. Pula pieniędzy w POIR dla projektów z certyfikatem wyniesie 50 mln zł. Firmy powalczą o te dotacje od 19 czerwca do 29 grudnia.

— Dobrze, że nasze instytucje zauważają takie przedsięwzięcia i starają się im pomóc, wykorzystując do tego celu fundusze strukturalne. To dobry sygnał dla wnioskodawców, którzy starają się o wsparcie bezpośrednio z budżetu Komisji Europejskiej. Dzięki temu przedsiębiorcy będą mogli zabezpieczyć się na wypadek niepowodzenia w konkursach Instrumentu SME. Selekcja projektów jest tam bardzo ostra, a polskie firmy — mimo sporego zainteresowania — nie należą do głównych beneficjentów tego programu — podkreśla Łukasz Kościjańczuk, menedżer działu doradztwa europejskiego w Crido Taxand.

Do tej pory z pieniędzy Horyzontu 2020 przedsiębiorstwa znad Wisły otrzymały tylko nieco ponad 10 mln EUR.

Kilka etapów

Zmiany w harmonogramie POIR objęły również dwa działania: 4.1.2 („Regionalne Agendy Naukowo-Badawcze”) oraz 4.1.4 („Projekty aplikacyjne”). Każdy z tych naborów zostanie podzielony na miesięczne etapy, podobnie jak w przypadku „szybkiej ścieżki” — i wydłużony do czterech miesięcy (z jednego miesiąca). Dotychczas konkursy w ramach obu instrumentów odbywały się tylko raz w roku. Zainteresowanie nimi wśród przedsiębiorców było bardzo duże.

— Wydłużenie konkursu do czterech miesięcy pozwoli na lepsze przygotowanie i złożenie większej liczby wysokiej jakości projektów realizowanych w konsorcjach naukowo-przemysłowych. Oba działania stawiają bowiem na wsparcie innowacji przełomowych o światowym zasięgu, co wymaga solidnego przygotowania dokumentacji aplikacyjnej, wypracowywanej w ścisłej współpracy przedstawicieli nauki i biznesu — zaznacza Łukasz Kościjańczuk.

Menedżer z Crido Taxand liczy, że jeszcze w tym roku zostanie ogłoszony konkurs z dotacjami dla funduszy kapitałowych (działanie 1.3.1). Ich głównym zadaniem jest finansowanie projektów technologicznych na bardzo wczesnym etapie. Przedsięwzięcia te są związane z prowadzeniem prac B+R lub wykorzystaniem własności przemysłowej. Przedstawiciele funduszy aktywnie poszukują projektów m.in. na uczelniach, w instytutach badawczych i parkach technologicznych.

— Termin kolejnego konkursu na wybór funduszy Bridge Alfa zostanie przedstawiony prawdopodobnie w kolejnej aktualizacji harmonogramu POIR. Według wcześniejszych założeń nabór był planowany najwcześniej w 2018 r. Można się go spodziewać znacznie wcześniej — ocenia Łukasz Kościjańczuk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu