Combes zdecydował się na szczerość w momencie kiedy pracownicy zaczęli szykować protest po zapowiedzi redukcji przez spółkę 10 tys. miejsc pracy. Rząd Francji także wysłał sygnał, że może zablokować plany spółki. Zarząd Alcatel-Lucent twierdzi, że cięcie kosztów dzięki zwolnieniom to ostatnia szansa aby ograniczyć rosnące od lat straty i wyprowadzić spółkę na drogę rozwoju.

- Ta spółka może przestać istnieć – powiedział Combes. - Plan ustanawia cele, których osiągnięcie jest kluczowe dla przetrwania firmy...choć oczywiście może być jeszcze poprawiony. To właśnie cel rozmów społecznych, które dzisiaj rozpoczynamy – dodał.
Zarząd Alcatel-Lucent ma cztery miesiące na negocjacje ze związkami w sprawie warunków i terminu restrukturyzacji.