Tajemnicze TV4

Karol Jedliński
opublikowano: 2009-11-18 00:00

Stacja planuje podnieść kapitał o 45 proc. Problem w tym, że na razie, nikt nie przyznaje się do zainteresowania emisją.

Telewizja chce sprzedać akcje za 65 mln zł

Stacja planuje podnieść kapitał o 45 proc. Problem w tym, że na razie, nikt nie przyznaje się do zainteresowania emisją.

W połowie grudnia spotykają się akcjonariusze spółki Polskie Media (PM), kontrolującej telewizję TV4. Cel walnego jest w zasadzie jeden: podniesienie kapitału o 65 mln zł, czyli o 45 proc. Nowa, prywatna emisja, jeśli dojdzie do skutku, stanowić będzie 31 proc. kapitału zakładowego PM. To największa taka operacja w historii spółki.

Podgryzieni kryzysem

Po co spółce tyle pieniędzy? Nieoficjalnie "PB" dowiedział się, że chodzi m.in. o podreperowanie budżetu, ale też o utrzymanie tempa inwestycji w ramówkę oraz wymianę sprzętu.

— Na rynku stacja postrzegana jest jako poukładany i stabilny biznes — ocenia Marcin Boroszko, dyrektor zarządzający At Media, sprzedającej czas reklamowy w TV Puls oraz w kanałach tematycznych.

Z drugiej strony TV4 nie jest jednak samotną wyspą. Dane pokazujące po 10 miesiącach 2009 r. 243,7 mln zł cennikowych przychodów stacji z reklam i 20-procentowy wzrost w stosunku do zeszłego roku, są mylące.

— Stację też dotknęły dwucyfrowe spadki na rynku reklamowym — mówi "PB" osoba z branży.

Mariusz Walkiewicz, wiceprezes PM, nie chciał komentować decyzji spółki. Kto miałby objąć 6,5 mln nowych akcji o wartości nominalnej 10 zł każda? Opcji jest kilka. Zdaniem niektórych, do gry może wkraczać Polsat, z którym stacja powiązana jest od lat nie tylko poprzez współpracowników Zygmunta Solorza.

Nikt nic nie wie

Polsat i TV4 intensywnie współpracują pod kątem programowym. Ponadto czas reklamowy w TV4 sprzedaje biuro Polsatu. Formalnie nie sposób jednak dojść, czy obie stacje łączy coś więcej, bo część spółek posiadająca ich udziały jest zarejestrowanych m.in. na Cyprze.

— Nic mi o tym nie wiadomo — twierdzi Zygmunt Solorz, pytany o plany PM.

Pewniakiem do zainwestowania w TV4 byłby TVN, mający kilkuprocentowe udziały w spółce, gdyby nie fakt, że spółka kierowana przez Markusa Tellenbacha nie cierpi na nadmiar gotówki.

— Wiemy już o emisji, ale nie mogę na dziś powiedzieć, czy weźmiemy w niej udział — przyznaje Karol Smoląg z TVN.

Dwa lata temu Polskie Media, spółka kontrolująca telewizję TV4, podniosła kapitał ze 105 mln zł do 145 mln zł. Wtedy TVN był zbulwersowany, że PM nie powiadomiły go o walnym, na którym miała zapaść uchwała o podwyższeniu kapitału. Skutecznie domagał się uwzględnienia go w przydziale akcji. Zebrane pieniądze spółka przeznaczyła m.in. na produkcję i promocję Big Brothera oraz nowinki techniczne. Ostatnio stacja należąca do Polskich Mediów zainwestowała w magazyn AlleGra i zakupiła prawa do nowego serialu. Udział w rynku TV4 od kilkunastu miesięcy jest stabilny, oscyluje wokół 2 proc. W październiku wyniósł 2,09 proc.

Karol Jedliński