Piotr Szczerbiak
dyrektor konsultingu w Columbus Polska
Owszem, dynamika rynku IT mocno spadła. Wiele firm przełożyło realizację projektów wdrożeniowych na nowy rok. Ale konsekwencje obecnej recesji nie są tak poważne jak te sprzed ośmiu lat. Częściowo wskutek możliwości refundacji inwestycji informatycznych z unijnych funduszy, a częściowo dzięki większej świadomości przedsiębiorców. Kiedy pęknięcie pamiętnej bańki internetowej zbiegło się w czasie z globalną dekoniunkturą, firmy natychmiast zaczęły wstrzymywać wdrożenia. Obecnie całkowicie wstrzymano wydatki na środki trwałe czy zakup dodatkowych licencji. Ale z drugiej strony wielu menedżerów, którzy byli bogatsi o doświadczenia z lat 2001-03, wiedziało, że zatrzymanie nawet na kilka miesięcy już realizowanych wdrożeń prawdopodobnie oznaczałoby rozpoczęcie projektu od nowa i poniesienie dodatkowych kosztów.
