Tak to widzę Po bańce internetowej było gorzej

KA
07-10-2009, 00:00

Piotr Szczerbiak

dyrektor konsultingu w Columbus Polska

Owszem, dynamika rynku IT mocno spadła. Wiele firm przełożyło realizację projektów wdrożeniowych na nowy rok. Ale konsekwencje obecnej recesji nie są tak poważne jak te sprzed ośmiu lat. Częściowo wskutek możliwości refundacji inwestycji informatycznych z unijnych funduszy, a częściowo dzięki większej świadomości przedsiębiorców. Kiedy pęknięcie pamiętnej bańki internetowej zbiegło się w czasie z globalną dekoniunkturą, firmy natychmiast zaczęły wstrzymywać wdrożenia. Obecnie całkowicie wstrzymano wydatki na środki trwałe czy zakup dodatkowych licencji. Ale z drugiej strony wielu menedżerów, którzy byli bogatsi o doświadczenia z lat 2001-03, wiedziało, że zatrzymanie nawet na kilka miesięcy już realizowanych wdrożeń prawdopodobnie oznaczałoby rozpoczęcie projektu od nowa i poniesienie dodatkowych kosztów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Tak to widzę Po bańce internetowej było gorzej