Tanie pociągi do kasacji

ET
opublikowano: 2010-04-28 13:10

Koniec wojny kolejowej. PKP PLK "mieczem Damoklesa" wycinają z rynku InterRegio i TLK.

Od 4 maja przestanie jeździć 151 pociągów Przewozów Regionalnych, czyli wszystkie dalekobieżne, a zatem również InterRegio. Pod tą marką przewoźnik woził pasażerów na dalekie trasy konkurując z PKP Intercity.

Pociągów TLK pasażerom będzie żal.
Pociągów TLK pasażerom będzie żal.
None
None

Rozkład jazdy skróciły PKP PLK, którym Przewozy Regionalne zalegają z opłatami za udostępnianie torów.
Zarządca infrastruktury zażądał zatrzymania tych pociągów, których kursowania nie opłacają urzędy marszałkowskie.

Wojewodowie płacą tylko za ruch pociągów lokalnych.

Natomiast InterRegio pomyślany jest jako samofinansujący się projekt.

Podobny los może spotkać TLK.

Marka należy do PKP Intercity i stanowi odpowiedź na dalekobieżne pociągi PR.

Lista połączeń nie została jeszcze ustalona, ponieważ PLK dały przewoźnikowi decyzję, które pociągi ma zlikwidować.

Łącznie wymaga likwidacji 13 proc. połączeń.

Swobodę w pojęciu decyzji miały także Przewozy Regionalne. 20 kwietnia przedstawiły propozycję likwidacji 44 pociągów. PLK uznały, że to nie wystarczy i arbitralnie przeznaczyły do likwidacji 151 składów.

Przeterminowane zaległości przewoźników wobec PLK wynoszą 400 mln zł, z czego gros stanowią długi PKP Intercity i PR.