Taniec na wulkanie przed erupcją

Szokująca prognoza na 2018 rok: budżet

Historyczne konotacje nie są przypadkowe. W 2018 r. wypada dziesiąta rocznica wybuchu światowego kryzysu finansowego. Wtedy, tak jak i teraz, niewiele zapowiadało katastrofę. Przed dekadą rząd PiS obniżał podatki klasie średniej, teraz, mądrzejszy o doświadczenia, kupuje elektorat nazywany umownie 500+. Perspektywa wyborów samorządowych, później parlamentarnych sprawia, że budżet zaczyna przypominać kasę zapomogową. Lokalni liderzy PiS domagają się od rządu coraz to nowych datków na lokalne cele społeczno- -polityczne. Premier Morawiecki płaci, kupując sobie w ten sposób spokój baronów i kaptując stronników, których nie ma wielu w PiS. Pieniądze płyną w teren szerokim strumieniem. Kasa pompowana jest też na szczeblu centralnym. Rusza program 500+ 2, czyli dotacje na pierwsze i drugie dziecko. Auto+ to natomiast program dopłat do drugiego samochodu w rodzinie. Społeczeństwo ciepło przyjmuje pomysł programu Praca+, z którego finansowane są koszty absencji pracowników z tytułu uczestnictwa w pielgrzymkach (w tym zagranicznych) i świętach kościelnych (choć rośnie liczba nadużyć wyłapywanych przez CBŚ). Mniejszym powodzeniem cieszy się akcja Telewizja+, polegająca na wymianie na koszt państwa wszystkich telewizorów starszych niż 5 lat na nowe odbiorniki, w zamian za zapłatę abonamentu telewizyjnego za dwa lata z góry. Pieniądz płynie szerokim strumieniem. W TVP obowiązuje narracja, że czas najwyższy, żeby polskie społeczeństwo odkuło się i wróciło — na swoje i po swoje.

Nastrój karnawału w coraz większym stopniu zakłócają wydarzenia na świecie. Konflikt na Półwyspie Koreańskim, wybuch wojny na Bliskim Wschodzie między Arabią Saudyjską i Iranem, w który coraz mocniej angażuje się Rosja, rozpoczęcie procedury impeachmentu wobec prezydenta Donalda Trumpa, załamanie rozmów koalicyjnych w Niemczech i nowe wybory do Bundestagu, w których skrajna prawica staje się drugą siłą polityczną w kraju — gwałtownie zwiększają awersję do ryzyka wśród inwestorów. Pieniądze zaczynają gwałtownie odpływać z rynków wschodzących. Dochodzi do drastycznej przeceny aktywów. Rynek finansowy wysycha. W Polsce wybucha inflacja, w górę idą stopy i koszty życia 2 mln posiadaczy kredytów mieszkaniowych złotowych, którzy domagają się od rządu uruchomienia programu pomocowego Hipoteka+, ale budżet jest już na takim minusie, że jest zmuszony wycofać się ze wszystkich programów z plusem. Z całej listy zostaje tylko program Karma+, finansujący koszty żywienia bezdomnych kotów.

To jedna z naszych szokujących prognoz, tzw. czarnych łabędzi (wydarzenie bardzo mało prawdopodobne, ale o potencjalnie wielkich konsekwencjach)

Przeczytaj inne szokujące prognozy >>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Taniec na wulkanie przed erupcją