Taniej za zachodnią granicą

opublikowano: 28-10-2014, 00:00

Po niemieckiej stronie granicy 1 metr mieszkania kosztuje co najmniej o 1 tys. zł mniej niż w Polsce.

Mieszkanie o powierzchni 60 mkw. za mniej niż 1,5 tys. zł za 1 mkw., dodatkowo w dobrym stanie technicznym i bez obciążeń — takie lokum można znaleźć w Niemczech, a konkretnie w miejscowościach przy granicy z Polską.

Borys Skrzyński

Choć powszechna jest opinia, że to Niemcy kupują mieszkania w Polsce, również my możemy sobie pozwolić na taką inwestycję u nich — przekonują analitycy działu badań i analiz firmy Emmerson Realty, którzy przyjrzeli się ofercie mieszkaniowejw Niemczech dostępnej w serwisie otoDom.pl. Największy wybór mieszkań jest w Goerlitz (ponad 50 proc. oferty), pozostałą cześć stanowią miasta w okolicach Szczecina. Po drugiej stronie Odry wśród mieszkań na sprzedaż przeważają trzypokojowe.

Kawalerki, lokale czteropokojowe i większe stanowią jedynie symboliczny procent podaży. Dominują mieszkania o powierzchni od 50 do 60 mkw., a pod względem rodzaju zabudowy nieruchomości w odrestaurowanych kamienicach. Mieszkania za granicą polsko-niemiecką kosztują od poniżej 1 tys. zł za 1 mkw. do ponad 3 tys. zł za 1 mkw. Dokładnie połowa mieszkań w sprzedaży kosztuje mniej niż 1998 zł za mkw., a przeciętnieza 1 mkw. trzeba zapłacić 2031 zł.

— Chociaż w Niemczech możemy znaleźć tańsze mieszkanie, tzn. w niższych cenach jednostkowych, to rozważając zakup, należy patrzeć na wszystkie koszty z nim związane. Oprócz ceny zakupu należy się liczyć z dodatkowymi kosztami — zaczynając od kosztów przeniesienia własności, które wynoszą 3,5 proc. wobec do 2 proc. w Polsce, po opłacenie tłumacza przysięgłego. Często trzeba także pokryć wynagrodzenie pośrednika.

Inne są również wydatki na utrzymanie nieruchomości — większe są opłaty za wodę, odprowadzanie ścieków, śmieci i za energię elektryczną — wymienia Przemysław Kotwicki z serwisu otoDom.pl.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane