Tarcza obroni spadki?

Jakub Ozdowski
opublikowano: 2008-08-18 09:16

Parafowanie przez rząd czeski i amerykański umowy w sprawie budowy elementów tarczy antyrakietowej nie było katalizatorem wzrostów głównego indeksu miasta Karola VI. Czy inwestorzy na GPW poczują się bezpieczniej niż dotychczas i odważniej powiększą portfele posiadanych akcji? Przykład Czechów tego nie zapowiada.

Główny indeks PX 4 kwietnia br. zamknął się pod kreską. Dopiero podpisanie umowy przez rządy Czech i Stanów Zjednoczonych ożywił parkiet z nad Wełtawy. Do złożenia podpisów doszło 8 lipca br. Tego dnia PX otworzył się luką i już do końca dnia utrzymał się na plusie.

Z tego wynika, że „polskim inwestorom” przyjdzie raczej poczekać na faktyczne podpisanie umowy. Logika tych wydarzeń może być jednak bardzo mylna. Należy pamiętać, że Polsce udało się wynegocjować wszystko o co się staraliśmy. Sam minister Sikorski ocenia to jako ogormny sukces. Czy podobnie ocenią inwestorzy? Na odpowiedź przyjdzie nam poczekać. Ważniejsze jednak od kierunku dzisiejsze sesji będzie wolumen obrotu. To on będzie świadectwem polskiego sukcesu lub nie. Na pewno zwróciliśmy uwagę świata. Może byli wśród niej także inwestorzy zagraniczni.

Możesz zainteresować się również: