- Artykuł pt. „Włosi rzucili rękawicę targom poznańskim” („PB” nr 167 z 29 sierpnia, autor Adam Brzozowski) dotyczył planowanej polskiej inwestycji targów z Werony. Inwestycje zagranicznych targów mają miejsce w Polsce od kilku lat. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że Międzynarodowe Targi Poznańskie już od lat funkcjonują w warunkach wolnej konkurencji, organizując ponad 40 targów i 500 konferencji rocznie. Rozbudowana infrastruktura to warunek konieczny, ale nie- wystarczający. Liczy się jakość produktu — wystawy jako wydarzenia. Świetne targi już teraz organizowane są nie tylko w Warszawie, ale i w Kielcach, Łodzi, Krakowie czy Katowicach. Ważniejsze jednak, że Poznań konkuruje także z targami w Brnie, Berlinie, Lipsku czy Kijowie. Bez dobrych produktów nie mielibyśmy prawie 60-proc. udziału w rynku targowym w Polsce.
Autor artykułu sugeruje, że włoska inwestycja wpłynie negatywnie na kondycję MTP. Cóż, stwierdzenie to niebawem zostanie zweryfikowane. Pomimo trudnej sytuacji w branży, w Poznaniu wskaźnik wykorzystanej powierzchni wystawienniczej brutto wynosi około 4,0-5,0 — a więc w ciągu roku całą naszą powierzchnię wykorzystujemy kilkakrotnie, a nie „w zaledwie kilku procentach”.
Nowa inwestycja w Warszawie w konsekwencji musi oznaczać spadek cen usług targowych najpierw w stolicy. W naszej strategii przewidzieliśmy taką sytuację. Relacja cen do jakości produktu na MTP jest najlepsza w Polsce i odpowiada standardom Unii Europejskiej. W kilku ostatnich latach zaszły w Poznaniu korzystne zmiany w strukturze obiektów, właściwego CRM, zarządzania i organizacji pracy. Niedawno też spłaciliśmy ostatnią ratę za przyszłościowe, podmiejskie tereny MTP. Poza tym — sami również zaangażowani jesteśmy w pewne przedsięwzięcia w Warszawie.
*kierownik zespołu PR MTP